28.12.2009

Normalny spacer i średniowiecze XXI wieku


Tosia przez jakieś dwa miesiące nie widziała swojej spacerowej towarzyszki, więc trzeba było to nadrobić, kiedy Molly do nas przyjechała ;).

Na spacerze było naprawdę super! Niby to taki zwykły spacer, ale Tosia pokazała wtedy, że większe psy, które chcą się z nią bawić, jednak nie są dla niej takie straszne. Nawet sama podbiegała, żeby się obwąchać, a potem je ignorowała, byłam z niej strasznie zadowolona :D.

Nie często przydarza nam się okazja spacerowania wśród "normalnych" psów, ponieważ w naszej okolicy mało kto z nimi spaceruje. Czy ludzie nie rozumieją tego, że pies w ogródku sam się nie wybiega, że dołki między kwiatami to wynik braku zajęcia? Ludzie, którzy wywyższają się czym tylko mogą, biją swoje niewychowane zwierzaki kijami, agresywne puszczają wolno poza ogrodzeniem, bez żadnego nadzoru... Wczoraj szczęśliwie uniknęłyśmy spotkania z "samospacerującymi", agresywnymi psami w typie rasy chow chow... Nie rozumiem, czy tak ciężko jest przypilnować swojego psa? Jeżeli czworonóg jest agresywny w stosunku do innych psów oraz ludzi, mieszka na zewnątrz, to chyba tym bardziej jego właściciele powinni zwrócić uwagę nie tylko na bezpieczeństwo psów, ale również innych, trzeba jeszcze dodać, że jeden z tych "chow chowów" już trzy razy (jeśli nie więcej) zaatakował człowieka.
Kolejny przykład - rodzinny spacerek, piesek bez smyczy. Mamy się już mijać, kiedy najeżony "jamnik" postanawia ruszyć, jak torpeda w naszym kierunku. Tośka i przypięta do jej obroży smycz lądują na moich rękach, co by pies nie zraził mi się również do tych mniejszych pobratymców. Gdzie właściciel tego "jamnika" miał wtedy głowę? Wnioskuję, że raczej nie na właściwym miejscu.
Takie przykłady można wymieniać w nieskończoność, niestety w miejscu, gdzie mieszkamy jest to chyba jakąś plagą...
Mamy XXI wiek, więc dlaczego ludzie są tak mało świadomi tego, że posiadanie psa wiąże się z masą różnych obowiązków, przede wszystkim dobrym wychowaniem? Mamy księgarnie, biblioteki, internet - czemu ludzie mają tak duży problem z zajrzeniem do tych źródeł informacji? Przecież jest czas na kino, na dyskotekę, na granie do późna w gry komputerowe, a nie ma czasu dla psa? Podobno "pies to najlepszy przyjaciel człowieka", a przyjaciołom trzeba poświęcać pewną ilość czasu, jeżeli mamy problemy z psem, to wygląda na to, że poświęciliśmy tego czasu zbyt mało lub wykorzystaliśmy go w niewłaściwy sposób, nie znaczy to jednak, że mamy to tak zostawić. Powinniśmy iść do przodu, pokonywać przeszkody, a nie cofać się do średniowiecza...

















3 komentarze:

  1. Eh ja niestety codziennie spotykam się z "samospacerującymi" najczęściej agresywnymi psami.... A postępów tośkowych gratulujemy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulujemy Tośkowych postępów, oby tak dalej!. ;-)
    Dodajemy do linków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. http://i46.tinypic.com/30kq9f4.jpg

    pudelkowaty :D
    Również gratulujemy postępów Tośkowych ;)

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu