25.01.2010

Zimowe złośliwości pogodowe


Śnieg to coś zdecydowanie okropnego, choć do pewnego momentu jest znośny. Mróz natomiast to coś, czego na dłuższą metę znieść się nie da, na dodatek prognozy pogody nie są pocieszające i niskie temperatury mają nam doskwierać mniej, więcej do końca lutego.
W dni, kiedy termometry za oknem pokazują -20*C, nie mamy czego szukać na zewnątrz. Po kilkunastu minutach spaceru ja mam skostniałe palce, a pies kładzie się na ziemi i nie chce dalej nigdzie iść lub przybiera różne, mniej lub bardziej dziwne pozy. Do "psich butów" zawsze podchodziłam dość sceptycznie (chyba, że chodziło o psy zaprzęgowe i uprawiające inne tego typu sporty), ale teraz wydaje mi się, że mogłyby być dobrym rozwiązaniem i sprawiać ulgę mojemu zmarzluchowi.



Gimnastyka artystyczna w wykonaniu Tosi



1 komentarz:

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu