02.03.2010

Wiosna


Chyba mamy już wiosnę! "Chyba", ponieważ jeszcze trochę obawiam się wypowiadać to słowo, co by nie zapeszyć, bo meteorolodzy zapowiadają powrót zimy. Mam nadzieję, że się mylą, chociaż dziś przez chwilę z nieba spadały drobne płatki śniegu.
Wraz z ujrzeniem pierwszych, zielonych źdźbeł trawy i usłyszeniem wesołego śpiewu ptaków zaświtało mi sporo nowych planów związanych z Tosią. Byłoby świetnie, gdybym mogła je zrealizować :D. Na teraźniejszą chwilę musimy systematyczniej pracować, żeby nasze wysiłki dały jakieś sensowniejsze efekty w przyszłości, na razie jest ona dość niepewna, ale jestem dobrej myśli. Nie będę zdradzać o co konkretnie mi się rozchodzi, ci co wiedzą, niech się cieszą :P. Powiem tylko tyle, że dzisiejszy post w jakimś stopniu do tego nawiązuje.






Filmik z naszych dzisiejszych poczynań



I na koniec potwór z mokradeł ;)


3 komentarze:

  1. Widać,że Tosia tęskniła za wiosną : D
    Filmik jest świetny,życzę powodzenia w dalszych potyczkach ze strefami !

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę , już się nie mogę doczekać, aż nakręcicie jakiś filmik ze skoków **. Miałam wrażenie, że pod koniec jej się chciało tak zasuwać do przodu :D A tu niestety ćwiczenie tylko na strefy :D

    Fotka końcowa filmiku boska i ostatnia w notce <#333

    Och ja wypowiedziałam na głos wiosna, ucieszyłam się, po czym następnego dnia spadł śnieg :( Trzyma się do teraz i jest cholernie zimno ... Ale jesteśmy dobrej myśli, i w sumie my już też ćwiczymy mimo śniegu :D

    lusiek.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ona ogonkiem macha xD
    Ja już wiem co ci po głowię chodzi :P
    Jak byś nie wiedziała kto to mówię Rozeta ^^

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu