27.04.2010

25.04.10 - trening

25 kwietnia miałyśmy już normalny trening, byłyśmy my i osoba, która wytykała nam błędy (za co bardzo dziękujemy!). Było na prawdę fajnie! Zdaję sobie sprawę, że mogło być lepiej (zawsze może ;)) i mam nadzieję, że w przyszłości będzie, ale jak na początek to chyba nie jest tak źle i momentami chyba za dużo wymagam od Tosi, nad czym trzeba popracować ;).
Ja i Tośka byłyśmy tego dnia jakoś mało skoncentrowane i jak to Monika powiedziała, był to dosyć "odmóżdżający" dzień, ale jakoś dawałyśmy sobie radę. Spore problemy sprawiła nam zmiana strony za psem przy zakręcanym tunelu... "Pańcia, co Ty robisz, przecież biegałyśmy inaczej!" ale w końcu sobie z tym poradzimy.
Nie podobało mi się zbytnio to, że Tosia stwierdziła, że inne pieski mogą być fajniejsze, niż pańcia, szczególnie upodobała sobie Hafta (bardzo sympatyczny przedstawiciel cziłek), ale przynajmniej nawet ładnie się odwoływała i myślę, że z czasem bieganie do innych piesków wtedy, kiedy nie trzeba jej minie.
A tak poza tym, to Tosia bardzo fajnie (ah... to zaangażowanie w oczkach jak 5zł i speed w łapach) wybiegała z prostego tunelu, robiła zakręt i biegła prosto na stacjonatę, mój mądry (czasami :P) piesek :).

Fot. Hanna Bryzek
Fot. Beata Łuczyńska

4 komentarze:

  1. Jeżeli nadal będzie się tak dobrze i szybko rozwijać to będziecie kolejnymi wymiataczami Skowymi ! ;) Czego Wam jak najbardziej życzymy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia latającej Tośki :D Dodajemy Was do linków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co za skoczek ;D ! Super przeszkody :)
    Masz może gg ? ;P
    Możesz mi napisać albo tutaj albo na moim profilu w komentarzach ;]

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu