05.08.2010

System chłodzenia



W wypadku małego psa nie potrzeba wiele, żeby skutecznie go ochłodzić w gorące dni, wystarczy głębsza miska albo nieduża, plastikowa wanienka i trochę wody ;).
Sprawa zaczyna się nieco komplikować, kiedy to nasz czworonóg zapomina, że woda przecież nie gryzie ani nie połyka w całości. Wtedy w ruch wchodzi kliker i coś wyjątkowo smacznego. Potrzeba jeszcze nieco czasu, cierpliwości i efekt mamy murowany :D.








17 komentarzy:

  1. Moje psiaki niestety ale boją się wody jak ognia =)

    śliczne zdjęcia jak zwykle.

    www.biglovemydogs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne fotki ^^
    kliker rzecz nie zastąpiona XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Noo superowo że się przekonała do wody :)
    A szata graficzna powala na kolana! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Libby uwielbia wodę :D fajne fotki :) zapraszamy na nasz blog! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie kilker to jednak bardzo przydatna rzecz ; )).
    I fajnie, że jednak weszła do wody :D.
    Zdjęcie jak zawsze piękne ;*
    A czym w ogóle cykasz fotki, jakim modelem ? ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje i tak nie lubią wody XD bez względu na smaczki XD

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne fotki i notka ;-)
    Zapraszamy do nas http://york-niko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma to jak woda dla ochłody podczas upalnych dni. ;D Fotki świetne przecież wiesz! Dodajemy was do linków i liczymy na rewanż. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super notka!
    Zgadzam sie ! Kliker jest bardzo przydatny sama mam;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej!
    Fajny pomysł na klikanie, ja to bym miała problem przy moim cielaczku:)
    Pozdrawiam,
    Kinia

    OdpowiedzUsuń
  11. Natalio, mogłabyś zdradzić gdzie kupujesz Tośce identyfikatory i obroże (jakich firm) ? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałam tak z moim zrobić (też myśli, że jak wejdzie do wody to się rozpuści), ale nie udało mi się zorganizować żadnej miski ani tym bardziej takiej fajnej wanienki :( Za to przed mokrym ręcznikiem nie miał takich obaw, więc chociaż tak mu mogłam pomóc. I wyglądał wtedy jak osiodłany konik ^^
    Tosia jest śliczna i podobna do mojego Bestiusza. Może te typy tak już mają, że je woda przeraża?
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej Tosiek, zapraszamy Ciebie i Twoją Pancię na naszą www

    Podpisano: stałe bywalczynie bloga:-}

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny blog ;)

    zapraszam na http://psypsypsypsy.blogspot.com/ ;D

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu