15.04.2012

Podsumowanie weekendu

Do trenowania agility wróciłyśmy po ok. 5-miesięcznej przerwie i jadąc na pierwszy trening w tym sezonie miałam wizję powrotu do kompletnych podstaw. W sobotę robiłyśmy różne wariacje z "kwadratem", natomiast w niedzielę zaserwowano nam sekwencje z tunelem, a na koniec ćwiczenia na ciasne skręty, gdzie w zasadzie pierwszy raz wprowadziłam komendy kierunkowe na hopkach (wcześniej tylko na drzewkach i boczkach od hopek). Myślę, że Gingers spisała się naprawdę super. Co prawda jej zachowanie w przerwach na bieganie (szczególnie drugiego dnia treningów) pozostawiało wiele do życzenia, ale sądzę, że wróci do normy wraz z regularnymi wizytami na zajęciach.

Fragment tego, co robiłyśmy w niedzielę (polecam oglądać w jakości HD) :)

11 komentarzy:

  1. Fajnie :] Ona bedzie w Skach? Wiem, wiem kiedys juz pisalas ale nie pamietam xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko powiedzieć, bo jest tak trochę na granicy. Jak sama ją mierzę to mieści się jeszcze w Skach, ale może być tak, że sędzia wymierzy ją do Mek.

      Usuń
  2. Gratuluję i życzę powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tak samo z wysokością, na wszelki wypadek w Set Poincie zrobiłyśmy aż do Mek.

    Kocham jej wyskakiwanie i w ogóle całą ją :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale gin jest szybka. Fajnie sobie radzicie na torku. Życzę dalszych sukcesów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Extra film. Ona jest okropnie szybka. Nie mogę się doczekać następnej notki. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ekstra. Tylko mam jedną uwagę, czy ty nie powinnaś biegać dalej przeszkód? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w wypadku takich sekwencji, jakie tam były bieganie dalej od przeszkód (i w jakim celu w ogóle?) nie miało najmniejszego sensu :).

      Usuń
  7. Szczerze mówiąc byłam pod wrażeniem że po takiej przerwie tak śmigacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Długa przerwa,a wygląda to tak,jakby minęło o wiele krócej.Fajnie się was ogląda,może i my kiedyś będziemy w agility tacy dobrzy:).

    OdpowiedzUsuń
  9. "Do trenowania agility wróciłyśmy po ok. 5-miesięcznej przerwie i jadąc na pierwszy trening w tym sezonie miałam wizję powrotu do kompletnych podstaw." - Ja bym powiedziała, że nie mieliście przerwy wcale. Śmigacie jak torpedy:). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu