01.07.2012

SUKCES! :D

Gingers pływa! :D
Dzisiaj było bardzo gorąco i ma być tak na pewno przez kilka najbliższych dni, więc po południu postanowiłam porzucać Ginie piłkę do wody. Miękka, piankowa piłeczka sprawdziła się idealnie, Ginka ją bardzo lubi i jest w stanie podjąć ją z wody. Na początku strasznie lamentowała, bo piłka była na środku oczka wodnego i nie dało się do niej dostać w inny sposób, niż podpłynięciem. W końcu jakoś się przemogła i podpłynęła. Potem już normalnie wchodziła (i próbowała nawet wskakiwać) do wody i płynęła do piłki :).






15 komentarzy:

  1. Jaką fajną piłę macie. Sama bym wskoczyła do takiej wody!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulujemy przełamania się Ginki i życzymy małej pływaczce przyjemnej zabawy! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj :) Gratulacje ! Super że Ginny pływa :) Piękne zdjęcia, najlepsze to drugie jak płynie zanurzona w wodzie z piłeczką w pyszczku.Jestem pod wrażeniem odwagi Ginny,przełamała się i dała radę :) Proszę wyściskać i pogratulować suczce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie, że zaczęła pływać :)
    Może i Brook kiedyś wejdzie głębiej do wody ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdraszczam pływającego piesa!
    Ptyś topornie, jakoś nie daje się przekonać. Chociaż robi postępy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulujemy :)
    Loca lubi wodę, choć wskoczyć do niej nie wskakuje ; ]

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję :)
    Pippy lubi wodę, pływa, ale tylko na smyczy, ale to przez to że bez by pewnie uciekła. No ale pracujemy nad tym i już niedługo zapewne będzie mogła i bez :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mojego psa NIE da się nakłonić do pływania-piłka jest za daleko-przepada :) Więc staram się nosić na takie wodne spacery "wraki" zabawek :>
    Fajne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, że psinka już pływa. Ja Soni nie mogę nakłonić do pływania. Prubowałam ją zachęcać do pływania na różne sposoby, ale wchodzi tylko do takiej głębokoćci gdzie może jeszcze chodzić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulujemy i życzymy dalszych skocznych sukcesów wodnych :]

    OdpowiedzUsuń
  11. to są najlepsze piłki świata :D To ona pomogła nam przemóc te dziwne Lunowe schizy na temat zabawek na dworze.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratki postępów! :D Czy ten czaderski zbiornik wodny macie w ogrodzie (tak mi się wydawało patrząc na zdjęcia kiedyś)? Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kiedyś mi przeszkadzał, ale teraz, kiedy mogę go wykorzystać w taki sposób, to jest całkiem fajny ;D.

      Usuń
  13. Gratulacje! Pierwsze koty za płoty ;D

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu