06.10.2012

Spotkanie z pyrą


Nie, nie chodzi o ziemniaki, ale o owczarka pirenejskiego. Bardzo interesuje mnie ta rasa, niestety (choć z jednej strony to nawet dobrze ;)) w Polsce jest ich niewiele, a większość jest odmiany poil long, odmiana face rase jak dotąd była raczej niespotykana, a ja miałam dziś możliwość poznania prawdopodobnie pierwszego przedstawiciela tej "wersji" w naszym kraju. Chyba nie ma lepszego źródła wiedzy o danej rasie (czy też jej odmianie) niż właściciele i hodowcy, więc spacer był dla mnie bardzo cenny :).



Gina już nie chciała pozować :P




28 komentarzy:

  1. Dopiero na ostatnim zdjęciu przypomina mi pyrke :d przyzwyczajona do poil longów nie umiem ogarnąc jego gładkiego ryjeczka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, a ja właśnie wolę face rase, dopiero kiedy więcej dowiedziałam się o rasie, to i poil long zaczęły mi się podobać :).

      Usuń
  2. Zdecydowanie 'lepsza' wersja, świetnego psa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wau, is that dog Pyrenean Shepherd? Very beautiful and amazing pictures again. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, this is PyrShep :D.
      Thank you! :)

      Usuń
  4. Zazdroszczę Ci możliwości poznania osobnika tak wspaniałej odmiany. Marzy mi się to od kilku lat, odkąd pewnego razu natknęłam się na takie "stworzonko" w internecie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ciekawiły one już jakiś czas temu, potem na facebooku pojawiła się grupa o pirenejczykach, oczywiście poszedł "like" i zobaczyłam JĄ :D. Potem mail do hodowcy, szukanie informacji w sieci i tak się to utrzymuje do teraz. Poznanie choć odrobinę "na żywo" pyrka było dla mnie dużo większym przeżyciem, niż spotkanie znanego aktora, haha ;D.

      Usuń
    2. Co to była za grupa? :)

      Usuń
    3. Nie pamiętam już :(. Sprawdzałam w grupach, do których jestem dodana, ale nie ma tam nic o pyrkach.

      Usuń
  5. Pyrki są boskie! Zazdroszczę spacerku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie jest tak poszerzać wiedzę, gdy ma się bezpośredni kontakt z obiektem zainteresowań. Dużo o pirenejczykach nie wiem, ale pies prezentuje się interesująco (choć niby "taki czarny, zwykły").
    Spacerek zapewne udany. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rany jakie to bydle jest piękne! Chociaż z drugiej strony, brzydkie psy mają łatwiej. Strzeżmy się pseudo hodowców!
    Ostatnio też się nimi zainteresowałam. Szczerze mówiąc, nie znałam takiej odmiany. No cóż - do końca życia się uczymy.
    Pozdrawiam!
    L&M

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne fotki.Masz talent.
    Widać Ginka świetnie bawiła się z koleżanką^^
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :).
      To był akurat kolega ;).

      Usuń
  9. Drugie zdjęcie jest przecudowne, uwielbiam je! :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia. Mało wiem o tej rasie i nie wiedziałam że istnieje taka jej odmiana. Myślałam że owczarek pirenejski to tylko poil long.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też znamy Jokerka :)) Na początku jak go zobaczyłam, byłam nieźle zaskoczona. Co to jest? Za nic nie skojarzyłabym go z pyrą ;p

    ale jednak bardziej podobają mi się poil longi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jakbym chodziła na treningi, to pewnie poznałabym go wcześniej, ale lepiej późno, niż wcale ;D.

      Usuń
    2. Na bieżąco dowiadywać się o nowych burkach w Siriusie :P.

      Usuń
  12. Zazdroszczę spaceru i spotkania psa takiej wspaniałej rasy.;) A zdjęcia jak zwykle powalają na kolana ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pozazdrościć Ci tego spaceru ;)
    1-sze zdjęcie jest takie pocieszne ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę spotkania z taką rasą, osobiście nie miałam okazji poznać nawet poil longa, także... Osobiście bardziej podobają mi się face rase. W ogóle, robisz świetne zdjęcia! ;-D
    A Tosi tam nie było? I co w ogóle ta dziewczyna porabia? ;)
    Jakiego aparatu używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, raczej nie zabieram Tosi na tego typu spacery.
      Tosia najchętniej śpi zakopana w cieplutkim, mięciutkim kocyku i je - to zdecydowanie jej najważniejszy cel życiowy i każdy kto ją zna może to potwierdzić ;).
      Używam canona 450d, miło mi, że zdjęcia Ci się podobają :).

      Usuń
  15. Cudowny pies, ale w ogóle pyry mi nie przypomina ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny pies (i zdięcia )
    Owczarek pirenejski marzy mi się od dłuższego czasu, jednak w Polsce jest mało hodowli...
    Ten jednak ;piękny.
    Zapraszam też na mojego bloga Dog Blog na psią łapę http:// yasmeenphulpoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu