21.12.2012

Call me maybe



Czekamy na koniec świata, jakby co - jesteśmy pod telefonem...

15 komentarzy:

  1. Haha <3 Jakie bystre oczyska ma ta Gin...
    Może przeżyjemy :P

    OdpowiedzUsuń
  2. O haha. :) Ginny piękna i sprytna! Telefon do przyjaciela? .. A gdzie koło ratunkowe? ;d
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba jednak uda nam się go przeżyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, super!
    Te oczyska mnie rozłożyły. <3
    Jakby co - będziemy dzwonić! XD
    Pozdrawiamy E&F.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać że bez telefony ani rusz :P
    Jesli mogę wiedzieć: Jakiej czcionki masz podpisa na zdjeciu?
    Czy używasz jakiegoś edytora? Jeśli tak to jakiego?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super, hahaha... :D Masz świetne pomysły na zdjęcia. Kiedyś Gin była artystką (http://fastncrazy.blogspot.com/2012/05/sztuczka.html), innym razem dywanem (http://fastncrazy.blogspot.com/2012/07/dywan.html), a teraz odbiera telefony :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam chyba identyczny telefon 8)
    Z tego co się dowiaduję od mojej Majowej to koniec świata odwołuje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahahah.Świetna Gin.
    Lepiej oszczędźcie sobie czekania nie będzie końca świata bo jest wyprzedaż w salonach Toyoty xD :
    http://www.youtube.com/watch?v=-OMHruqRtxk

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka fajna fotka:D
    Rób takich więcej :) I oczywiście pokazuj nam tutaj :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam to zdjęcie <3
    Dobry pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem wielbicielem tego zdjęcia ^^

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu