23.12.2012

Czekolada

Trochę przed 12:00 wyszłyśmy z domu, żeby zlokalizować naszych gości. Idealne zgranie w czasie, bo kiedy zbliżyłyśmy się do drogi podjechał samochód, z którego wyszła Kinga z Hachim. 
Nasz cel - pole pod lasem jest całkiem niedaleko, ale za każdym razem, kiedy tam idę trzeba opędzać się od "bezpańskich" psów, tym razem nie mogło być inaczej, ale na szczęście obyło się bez większych ekscesów. Jesteśmy prawie na miejscu, spuszczamy psy ze smyczy, schodzimy z uliczki udając się bardziej w stronę lasu. Między drzewami pojawia się coś! A właściwie to całe stado cosi, które okazały się dzikami! W związku z tym, że te dzikie świnki potrafią być dosyć niebezpieczne postanowiłyśmy nie stawać im na drodze... Na szczęście jest tam dużo miejsca, które można sensownie wykorzystać. Znalazł się pusty i w miarę równy kawałek do porzucania dyskami, a później na różne sztuczki i aportowanie piłeczki.
Było strasznie zimno, nie pomogły zbytnio ciepła herbata z termosu i pierniczki. Mimo, że Gingers sporo się ruszała i miała na sobie kombinezon, to i tak zmarzła, więc słusznie zrobiłam nie zabierając Tosi (nie jest ona zbytnio aktywnym psem i taka dłuższa wyprawa raczej nie byłaby dla niej niczym przyjemnym ;)). Obawiałam się trochę, jak psy będą reagować na wystrzały (niedługo Sylwester i niektórzy chyba bardzo nie mogą się go doczekać), ale z moich obserwacji wynikło, że nie zrobiły one wrażenia ani na Ginie, ani jej koledze. Po ok. 2h stwierdziłyśmy, że dłużej już chyba nie wytrzymamy i udałyśmy się w drogę powrotną ;).











29 komentarzy:

  1. Widać,spacerek udany.Szkoda,że zmarzliście :P Niestety śnieg i zima robią swoje.Zdjęcia są nieziemskie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju jak ja kocham twoją fotografię! Ubóstwiam normalnie :)
    A co te dzikusy świnki tam szukały pod tym lasem :)
    Też jestem ciekawa jak mój zwierz zareaguje na wystrzały sylwestrowe, ale raczej nie zrobią na niej większego wrażenia.
    p.s. Świetny komibnezon i obroża Giny!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej zdjęcia są boskie <3
      Mój podczas wystrzałów chciał wyjść na balkon do mnie, kiedy wyszedł nie bał się. Teraz strzelają "pojedyncze" petardy, a na to nie zwraca uwagi, więc my z tym problemów nie mamy.
      Haczyk jak zawsze cudowny. Ginny zarąbiście wygląda w tym kombinezonie <3

      Wesołych Świąt życzą
      Oliwia&Mundek.

      Usuń
  3. No no spacerek fajny ,pieski wybiegane :)Ja się trochę boję jak moja Bona zareaguje na wystrzały , miejmy nadzieję , że dobrze . A zdjęcia Boskie !!!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia są cudowne.
    A co do Sylwestra... Fadzio nie boi się burzy (ostrych grzmotów)to sądzę że z Fajerwerkami problemów nie będzie :D Ale zastanawia mnie jedno.. Dlaczego tytuł posta nosi nazwę "CZekolada"?
    Pozdrawiam Wiktoria&Fado

    OdpowiedzUsuń
  5. Haczyk jest niesamowicie oryginalnym psem, miałyście bardzo fajnych gości :) Śliczne zdjęcia! Ile ja bym dała za brak reakcji na wystrzały...

    OdpowiedzUsuń
  6. O Hachi,uwielbiam jego mordkę :P W ogóle bardzo ładny z Niego pies.
    A Giny wygląda uroczo w tym "kombinezonie" ^.^
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne zdjęcia. Uwielbiam takie spacerki. Hachiego też uwielbiam. Jest cudowny, takie nie wiadomo co. Niby wygląda na rasowego, ale nie wiadomo co to za rasa. Gdybym nie znała go z bloga, pewnie nie zgadłabym że jest taką fajną, oryginalną hybrydą :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale macie wyjątkowo uroczego i oryginalnego kolegę :)

    PS. Życzę Wam spełnienia wszystkich marzeń,
    przychylności wszechświata,
    siły w ramionach i czystego ognia w sercu,
    co zapali wszystko wokół Was szczęściem i radością.
    Niech wszystko czego się dotkniecie,
    stanie się pomocne w spełnieniu marzeń.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hachi jest boską czekoladą! Mieliście super spacer ja bym na mrozie nie wytrzymała nawet dobrej godziny. :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Wesołych oraz spokojnych świąt życzy Ola & Anu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wyprawa, chociaż mróz pewnie był nieprzyjemny... Gin wyszła super, Hachico też!!! rewelacyjne foty jak zawsze :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. koocham Twoje zdjęcia ! :D


    Wiki & Neska - neskowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny spacer w ciekawym towarzystwie :) Hachi ma super umaszczenie, takie oryginalne!
    Ja bym na miejscu jego właścicielki nic innego nie robiła, tylko jemu zdjęcia, zdjęcia, setki zdjęć i chwaliłabym się nim ile wlezie :P
    Mam wrażenie, że na wspólnej fotce Gin dopasowała się kolorystycznie do kolegi ;)
    Bardzo fajny ma kombinezonek.
    PS. Ciekawi mnie, czy te obroże na zatrzask łatwo się rozpinają? Hachi wygląda na dużego psa, szarpie się? Chciałam taką "wzorzystą" obrożę kupić jako prezent któremuś ze swoich spacerowych psów, ale oba ciągną jak lokomotywy, gdy coś się dzieje i szarpią, więc mam wątpliwości, czy zatrzaski to wytrzymają.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy co masz na myśli pod hasłem "duży pies" :) Bo duży pies to mi sie wydaje że to jest bernardyn, a Haczyk jest typowym średniakiem, ok 49cm/18kg, więc nie jest takim psem, który jest w stanie rozwalić taki porządny klips.
      Ja jestem z tej obroży zadowolona jeśli chodzi o wytrzymałość, bo jest serio porządna. Tzn, ja nie wiem jakby było przy psie ktory ma mega zrywy, bo Hachik czasami ciągnie, to fakt, ale ogólnie nie jakoś mega mocno a i tak większość czasu spędza bez smyczy, więc nie wiem jakby wyglądało to przy innych psach. Ale zatrzask naprawdę wydaje się porządny, na pewno też nie rozepnie się sam, gdy pies ciągnie (tak miałam taką sytuację, gdzie się rozpięła sama obroza, wiec jestem na tym punkcie wyczulona). A jeśli chodzi o pęknięcie to jest naprawdę porządny, jeśli chodzi o psa pokroju Hachika, wiadomo, że dla owczarka niemieckiego mógłby być za słaby, ale to wszystko zalezy od psa.

      A no i Hachik oczywiście dziekuje za miłe komantarze :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)
      No właśnie miałam na myśli owczarka niemieckiego :D Drugi pies to co prawda kundelek wzrostu 39 cm, ale jego obowiązkiem jest duszenie się na początku każdego spaceru, zanim go spuszczę ze smyczy, musi sobie trochę pocharczeć. Nie jestem w stanie go już tego oduczyć, skoro jemu samemu nie daje do myślenia brak tchu i lubi mieć mroczki przed oczami. Bo może wtedy zupełnie nie myśli :P
      Hm, tak myślałam, że dla owczarka to tylko ordynarna, zapinana na sprzączkę obroża jest "niezniszczalna", ale w cichości ducha miałam nadzieję, że mogę się mylić ;)
      Ale może dla Mikiego za rok porwę się na taki zakup, kto mnie tam wie :)
      Pozdrawiam!
      PS. Znalazłam już wcześniej Twojego bloga o Hachim, będę wpadać.

      Usuń
    3. Ja miałam sukę owczarka niemieckiego i chodziła swego czasu na normalnej obroży z klipsem, a czasami pociągnąć potrafiła. Poszperaj w ofercie Dog Style, myslę, że z łatwością dopasujesz obrozę dla ONka, wystarczy dobrać wiekszy klips, albo jak mówisz, poprosić zamiast klipsa sprzączkę :)

      O to super! Będzie nam miło witać kolejnego gościa naszego bloga :D

      Usuń
  14. Niesamowite zdjęcia! (Hm.. jak zwykle z resztą ;))
    Gin wygląda słodko w tym kombinezonie,
    gdy ją zobaczyłam nie mogłam powstrzymać się od uśmiechu. :>
    Tak.. Sylwek to niebywały problem dla niektórych psów.
    Na szczęście moja jamnica nie przeżywa tego jakoś specjalnie mocno,
    jedynie nasłuchuje po wystrzale. ;)
    Pozdrawiamy!
    E&F.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mogę wiedzieć, gdzie kupiłaś Gin taką śliczną i oryginalną obrożę? Jakiej jest firmy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://furkidz.eu/pl/p/Obroza-Play-stripes-in-lagoon/81

      :)

      Usuń
    2. Dziękuję :)
      Nie wiem czy tylko ja tak mam, że jak zobaczę jakąś obrożę, szelki etc., która mi wpadnie w oko, to od razu ostrzę sobie na nią zęby. :D

      Usuń
    3. Oj, nie tylko Ty... Właśnie czekamy na nasze zamówienie, a mam chrapkę na coś jeszcze, eh... :P

      Usuń
    4. Moje Futerko oprócz zabawek i smakołyków dostało na gwiazdkę dwie obroże, więc teraz wypada poczekać do urodzin (w końcu luty nie tak znowu daleko ^^). XD

      Usuń
  16. Prześliczne zdjęcia . Obroża mnie zauroczyła . Śliczna jest po prsotu .
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu