31.12.2012

Sylwester


Podobno jaki będzie Sylwester, taki będzie cały rok, dlatego najlepiej spędzić ten dzień w możliwie najprzyjemniejszy sposób ;). W naszym wypadku nie mogło obejść się bez sesji frisbee i agility.
Dzisiejsza sesja frisbee była chyba najlepszą ze wszystkich :D. Gin wyjątkowo ładnie wychodziły flipy, sposób na overy bez taranowania mojej nogi wciąż działał, coraz lepiej wychodziło mi rzucanie backhandów, do których suka mogła ładnie wyskoczyć, a najlepsze było to, że ona raz patrząc na frisbee, a raz na mnie mówiła "rzuć!". Sesja zakończona sukcesem, a dyski na kilka najbliższych dni wróciły do pudełka. Jak dotąd wszystko wskazuje na to, że nie na darmo zamówiłam kolejną parę dekli :D.
Trening agility ograniczyłyśmy do ćwiczeń na technikę skoku. Wyraźnie dało się zauważyć, że częstotliwość strzałów w okolicy zwiększyła się, dlatego miałam trochę obawy, czy Gingers będzie w stanie się skupić. Ładnie zostawała na miejscu, nawet wtedy, kiedy w tle pojawił się głośny huk, więc chyba nie mam się o co martwić w jej wypadku. Suk ładnie wysyłał się do zabawki przez 5 hopeczek, czasem kosił, dlatego muszę dokładniej wymierzać odległości między stacjonatami, bo to chyba z tego powodu. Pod koniec zrobiłyśmy chyba za dużo powtórzeń, bo suk wymyślił, że urozmaici sobie ćwiczenie i robił nie tak, jak chciałam. 
W domu zajęłyśmy się jakimiś głupiutkimi sztuczkami chciałam, żeby Tosia skupiła się na czymś innym, niż na wystrzałach, ale to niestety bardzo trudne. Strasznie jest mi szkoda jej i innych psów, które tak ciężko sobie radzą w tym dniu. 

W 2013r. chciałabym po każdym treningu wyciągać tyle wniosków, co dzisiaj, więcej startować w zawodach, bardziej cieszyć się z naszych małych sukcesów i mniej martwić się niepowodzeniami, bardziej wyluzować i dobrze się bawić! ;) 

Szczęśliwego Nowego Roku! :D



16 komentarzy:

  1. To fajnie : )
    Też mi jest żal tych psów które boją się petard ..
    Szczęśliwego Nowego Roku !
    Życzy Wiktoria & Fado

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda tych zwierzaków, dla których ten dzień nie jest przyjemny.
    No cóż... nic na to nie poradzimy.

    PS. Samych sukcesów w tym nadchodzącym coraz większymi krokami Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt szkoda tych zwierzaczków.Wzajemnie i dziękujemy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi też jest szkoda tych zwierzaków (i to nie tylko psów). Gratuluję tak udanego treningu. Oby było ich więcej! :D

    Hopki są domowej roboty? Są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, hopki robiłam sama. Dzięki :).

      http://fastncrazy.blogspot.com/2012/11/stacjonata.html

      Tutaj przepis na wykonanie.

      Usuń
  5. I zapomniałam: Szczęśliwego Nowego Roku! Samych sukcesów i postępów w 'frisbowaniu i adżilitowaniu'! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego i jeszcze więcej postępów w adżiliotwaniu i frisbiczkach! ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Super , że tak świetnie się skupiała przy tych hukach :D
    No , a psiaków szkoda :/ Tym bardziej , że nie strzelają tylko o północy , a kilka dni przed i po .
    Życzymy Wam wielu sukcesów w nowym roku !

    OdpowiedzUsuń
  8. To w takim razie ten rok pod względem sportowym będzie dla was wspaniały :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, że tak pozytywnie spędziłaś Sylwestra z Gin :)
    Szkoda tylko, że Tosia tak się bała...
    Moje psiska nie boję się w sumie wystrzałów, wystarczy im tylko obecność właściciela i czują się bezpieczne. Natomiast mój kot, który przeżył swojego pierwszego Sylwestra dopiero w tym roku, ze strachu schował się za ubikacją i nie chciał wyjść...
    Szkoda tych zwierzaków :( Ale już po, więc znów mają rok spokoju :)
    Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki Sylwek mi się podoba. ;)
    Mi także serce się kraje gdy pomyślę o psach, które boją się wybuchów.
    A Flopka niestety do takowych należy. :<
    Pozostaje mi życzyć Szczęśliwego Nowego Roku! Aby była to dla Was szczęśliwa 13!
    (Mojemu tacie ponoć przynosi ona szczęście... ;))
    Pozdrawiamy!
    E&F.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę rekwizytów do agility :)
    Szczęśliwego Nowego Roku!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A więc życzę dużo, dużo owocnych treningów w 2013 roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oby Twoje marzenia się spełniły i cały rok był owocny i przepełniony udanymi treningami i występami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla Gin optymalne odleglosci miedzy hopkami to byloby chyba, ze tak powiem, poltorej kroku ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż chciało by się kliknąć... LUBIE TO ;).

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu