25.02.2013

Okazja


Kto nie lubi okazji? Na pewno nie ja... :P Zawsze, jak upatrzę coś ładnego i w atrakcyjnej cenie, to niemal słyszę jak to woła "kup mnie!". Tak było również tym razem. Przeglądając wątek sprzedaży na Dogo trafiłam na polar Hurtta, na dodatek w rozmiarze Gingers. Miałam nie kupować więcej ubranek, bo jakoś nie czułam takiej potrzeby, ale... w końcu to Hurtta, a w takiej cenie grzechem byłoby jej nie kupić ;). 

Pamiętam, jak w kwietniu, wcześnie rano jeździłyśmy na treningi. Musiałam wtedy czekać 40min na autobus, który zatrzymywał się bezpośrednio przy terenie klubu. Wokół nie było za bardzo gdzie pospacerować, żeby pies był w ciągłym ruchu i nie marzł, więc Gin trzęsła się jak galareta. Pewnego razu jakiś starszy pan zapytał mnie, czy mój piesek nie powinien być ubrany. No i właśnie tutaj znajdzie swoje zastosowanie polarek... ;) 


A skoro mowa o produktach Hurtta i o okazyjnych cenach, to wrzucam przy okazji zdjęcie derki kupionej w zoo+, już jakiś czas temu. Jest ona wzorowana na derkach Hurtta, ale dużo, dużo tańsza. Nigdy nie miałam w rękach "oryginalnych" derek, więc nie porównam jakości, ale te z zoo+ wydają się naprawdę porządne i są bardzo ciepłe. 

Na zdjęciu płaszczyk wydaje się za krótki, ale to przez "górę", która źle się ułożyła, normalnie jest ok :).
 

18 komentarzy:

  1. Śliczne kubraczki. Ginie w nich do pysia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boskie :3
    Jakim aparatem robisz zdjęcia? Jej nigdy nie mogę się na nie napaczeć, takie ładne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za tym aparatem chyba ktoś jednak stoi, nie?
      Same to one się nie robią. ^^

      Usuń
  3. Skąd ja to znam ? Ja ciągle buszuję po internetowych sklepach zoologicznych i gdy sobie coś upatrzę, to sobie zapisuję stronę, pokazuję rodzicom i czasem się zgadzają ;D
    Polarek bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Łał, ubranko z klasą, bardzo ładny krój.
    Nie tylko ciepłe, ale również gustowne.
    To lubię. :3
    Mnie ostatnio też wzięło na kupowanie rzeczy dla Flopi,
    szczególnie, że nieubłaganie zbliżamy się do przeprowadzi. :<

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie zastanawiałam się kto wziął ten polarek :D I nawet miałam na niego chrapkę

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie gustuję w derkach, dla nas są zbyt poodkrywane, po prostu- nie ten rodzaj ubranek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne kolory mają :)
    Takie... czekoladowo cieplutkie. xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie lubię okazji. Zazwyczaj u mnie jest tak , że jak coś fajnego kupie to za tydzień jest tego przecena , albo jest to + coś jeszcze za cenę samego ubranka :( Ale ogółem to ubranek nie kupuje :P
    Co do Giny garderowy to oba stroje są śliczne :D Ale bardziej do gustu przypadł mi ten na drugim zdjęciu.
    Pozdrawiamy Martyna i Fany o czekamy na kolejnego posta :)
    Zapraszam do mnie : zyciezmoimpsem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja także lubię okazje.! ;) Ale mam podobnie ja Milena Rybak, jak coś kupię po przecenie to za tydzień jest nieco tańsze... ;(
    A derki świetne.! ;)
    Ginna pięknie w nich wygląda.! ;)

    Pozdrawiamy.! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeceny to już trochę inny temat... :P

      Usuń
  10. Nom, z tymi okazjami, to jest różnie... Jak się chce coś kupić, to akurat wtedy ich nie ma, więc lepiej kupic, jak jest. Fajne kubraczki, podobają mi się. U nas, to jak by kots ubrał swojego psa w ubranko to by raczej go wyśmiali, niż wcześniej by mieli się pytac, czy nie powinien czegoś mieć na sobie. Ale, tak to juz jest. W ogóle u nas na wsi to jak weźmiesz psa na spacer to od razu spojrzenia... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam, gdzie my mieszkamy też podejście do psów jest niezbyt fajne, na treningi dojeżdżałyśmy w bardziej cywilizowane miejsce ;). Chociaż jak ktoś bezsensu się mnie czepia, to po prostu nie zwracam uwagi, bo wychodzę z założenia, że chyba wiem lepiej co jest dobre dla moich psów, niż obca osoba napotkana na ulicy :).

      Usuń
  11. Dobrze, że korzystasz z okazji :)
    Świetne ubranka :) Dobrze, że dbasz o Gin, faktycznie może jej być zimno, gdy tak długo musi czekać bezruchu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też uwielbiam okazję! raz znalazłam pad dla konia obniżony na 140 zł z 310, nie dało się nie kupić ;).
    a derki są świetne i to obie w dość podobnej kolorystyce pasującej do Giny:)

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu