04.05.2013

Dobry dzień cz. 2

Napisałam już chyba wszystko, co chciałam, ale został jeszcze filmik :D

25 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba, super! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No a więc chyba widziałaś mój komentarz na face. o dodaniu filmiku :P
    Zazdroszczę takie Ginki frisbinki ♥ Jest super =)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, umieszczenie filmu w oddzielnym poście było już z góry zaplanowane :P.

      Usuń
  3. WOW jestem pod wrażeniem :) Wspaniale Wam to wychodzi :) Życzę dalszych sukcesów :)Pozdrawiamy:Ewa,Goldi i Ivo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo Gin!!Idzie wam świetnie. Powodzenia życzymy!

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW jakie świetne fliby. I butterfly :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Super filmik! :) Świetna jest Gina! NO i Ty, super rzucasz :D

    OdpowiedzUsuń
  7. 1:02 pozazdrościć : D Setusowi dopka cały czas ciąży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas to był (i w sumie nadal jest) problem zgrania się w czasie, jak wyrzucam jej w dobrym momencie to robi taką kuleczkę :).

      Usuń
  8. Cóż mam napisać. Filmik świetny. Pies jest niesamowity. Miło było popatrzeć.
    pozzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaa jak się pięknie składa przy overach <3 Cu-do-wna!!!

    Nie myślałaś, żeby przy backhandach od razu wyrzucać dysk? Ona najpierw patrzy się na dekla, a gdyby wypruła od razu do przodu to mogłybyście wydłużać rzuty, przynajmniej mi się tak zdaje :P

    PS. zmieniłyśmy adres na www.liluckcs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym wydłużyć rzuty, gdybym lepiej rzucała ;). Mam z tym bardzo duży kłopot, z którym muszę sobie poradzić bez psa. Jak zaczną pojawiać się efekty, to i Gi przyspieszy.
      Gdybym od razu wyrzucała jej dysk, to może i by biegła do niego szybciej, ale wątpię, że udałoby jej się dobiec, więc żeby dobiegła i tak musiałabym jej krócej rzucać.

      Usuń
  10. Wow, jakie overy! Flipy też czadowe i jak się super szarpie :D
    Ja właśnie muszę Lunie wyrzucać dosyć późno, może jest to spowodowane również moim niedouczeniem i dysk powinien lecieć wyżej, albo dłużej, jednak gdy wyrzucałam tak od razu nie dobiegała, dopiero kiedy odczekałam chwilę, a ona wypruła naprzód mogłam ze spokojem rzucić i dobiegała ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gina frisbowy wymiatacz :D Piękne overy.
    Pozdro,
    Werć&Noder

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! 01:00 - bardzo widowiskowo :) Buterrfly też wam wspaniale wychodzą! Tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile czasu ćwiczycie już frisbee?

      Usuń
    2. O, i jak nauczyłaś Gin vault? (są w waszym filmiku z listopada 2012). Nie chodzi mi o leg vaulte, tylko tą jak psina odbija ci się od boku :)

      Usuń
    3. Ciężko powiedzieć, bo nie robimy tego zbyt regularnie, w zasadzie dopiero teraz mogę sobie pozwolić na regularniejsze treningi ;). Na pierwszym seminarium frisbee byłam z Giną, kiedy miała 7msc, ale nie powiedziałabym, że ćwiczę z nią frisbee odkąd skończyła te 7 miechów.

      Vaulty na zabawkę ;).

      Usuń
  13. wow! mistrz! mój border przy niej to kaleka frizzzbi:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Czaaaaad! :D
    Gin wygląda uroczo, gdy wraca z dekielkiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. To wszystko Wasze dyski? Jeśli tak, zazdroszczę - nasze tak szybko umierają, że ciągle trzeba wymieniać :P Ginka jest super, widać, że maleństwo się stara :) Piękny over!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze są tylko 4 ;). Poprzednie dyski (które jeszcze trzymam do nauki rzucania) też szybko się niszczyły (albo mega zadziory, albo dziurki na wylot, albo zniekształcenia), ale 4 z filmiku (SuperAero) są praktycznie niezniszczalne. Najstarszy ma rok, a od nowych różni się tylko płytkimi ryskami na rancie :). Aktualnie czekam na kuriera z nowymi modelami do testów :D.

      Usuń
  16. Gina to na prawdę mistrz frisbee :D

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu