26.08.2013

22.08 ciąg dalszy


Tego dnia pobiłyśmy chyba nasz rekord zaczepek od obcych ludzi. W tramwajach, autobusach, na przystankach, przed sklepem, Gi wszędzie zwracała na siebie uwagę :P. Co ciekawe jedynie kilkuletnia dziewczynka zapytała czy może ją pogłaskać, reszta osób, która się na to zdecydowała zrobiła to bez pytania. Jakiś pan wyjątkowo się nią zachwycał, pytał o rasę, mówił, że Gi ma piękny kolor i wspomniał, że niedawno też miał suczkę, ale musiał ją uśpić. Jedna pani, która zauważyła, że mam zajęte ręce, wokół jest trochę osób, a między nogami plącze mi się pies zaproponowała, że może wziąć go na kolana - tego jeszcze nie było ;). W drodze na plażę, jadąc zatłoczonym tramwajem nawiązałam nawet krótką rozmowę z "kocią mamą" (pani dokładnie tak się przedstawiła). W ogóle to niesamowite, jak czworonóg na drugim końcu smyczy zmienia postrzeganie ludzi na innych :). 

Wysiadłyśmy trochę za wcześnie i musiałyśmy przejść kawałek mostem. Gi była zachwycona małymi ludzikami i chciała się do nich jak najszybciej dostać, ale skakanie z mostu było raczej kiepskim pomysłem ;). Na miejscu Ginka poczuła piasek pod łapkami i zwariowała! Biegała jak szalona z wywieszonym jęzorem, próbowała zaczepiać ludzi, ale super się odwoływała. Za ładne zachowanie pobiegała sobie za piłeczką, a ja pilnowałam, żeby czasem nie przyszło jej do głowy topić zabawkę w Wiśle ;).










28 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Zostaliście nominowani do LBA ;)
      Więcej: http://psia-ferajna.blogspot.com/2013/08/libsterblogaward.html

      Usuń
  2. Widać, że ogólnie cały dzień udany. fotki super. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas niestety też tak jest, że nikt się nie pyta zanim pogłaska psa :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ano szkoda, że miałysmy taki napięty grafik :/ Chętnie bym to miejsce odwiedziła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oh, skąd ja to znam xD Gi śliczna :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że Ginny bardzo zadowolona z wypadu, szczególnie na 4 zdjęciu, gdzie na języku ma mnóstwo piasku :D. Piękne robisz zdjęcia, też tak chcę umieć :). Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taaa... piasek... Nie wiem co w sobie ma, ale Sensi też dostaje małpiego rozumku, jak już czuje piasek pod łapami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, mój Fuks też xD Ostatnio nawet tak wariował na piasku, że potem kulał, ale mu przeszło, na szczęście :3

      Usuń
  8. Wspaniale, że masz takiego grzecznego pieseczka mimo ludzi kręcących się wokół niego :).
    Gdzie kupiłaś ten identyfikator Ginny? Te litery na nim są tak jakby wybijane? Szukam identyfikatora z którego nie będą się zdzierały napisy, bo po intensywnym używaniu adresówki grawerowanej laserowo ledwo można odczytać nr telefonu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ID kupowałam w Kakadu, ale można też zamówić przez internet - QuickTag. Też są grawerowane laserowo, ale służą nam już bardzo długo i napis jest wciąż widoczny ;).

      Usuń
  9. Boziu, jakie sliczne zdjęcia <3 Za każdym razem najlepsza i najbardziej wyczekiwana przeze mnie częśc postu.
    Zazdroszczę, że mimo to się słucha. Mój na widok dziecka czy psa rozum odzyskuje po kilku minutach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest do wypracowania, tym bardziej, że Twój pies to jeszcze szczeniak ;).

      Usuń
  10. Dzień musiał być ewidentnie udany :) Zdjęcia fenomenalne *_*

    OdpowiedzUsuń
  11. Niedługo zaczniecie rozdawać autografy ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdjęcia! Moje też szaleją, kiedy mają kontakt z piaskiem :D Brawa dla Ginki za odpowiednie sprawowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I tak właśnie wygląda szczęśliwy pies :)
    Zdjęcia cudne, Gi jeszcze cudniejsza :)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  14. Gina to piękny i znakomicie ułożony pies, więc jak tu się nie zachwycać? ;)
    Zdjęcia śliczne... zresztą jak zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać jaka jest radosna, świetny psiak i zdjęcia oczywiście! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem ciekawa ile waży i mierzy w kłębie Ginny ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Flopka ostatnio też zaznała rozkoszy biegania po piaszczystym brzegu (i kąpieli oczywiście)! ;P
    Gdy tak patrzę na Ginkę to widzę, że bawiła się równie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia, świetne kolorki!
    To prawda, że kiedy idziemy z psem, to jest dużo większe prawdopodobieństwo, że ktoś zagada. ;D Jak ktoś idzie sam to może się gdzieś spieszy albo wyszedł sobie pomyśleć(?), ale jak ma czworonoga to pewnie chętnie o nim pogada. Fajnie jeszcze trafić na kogoś z kim rzeczywiście jest o czym pogadać. :]

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój to na widok wody ogon podkula... a ludziom co się dziwić, masz pięknego psa, zazdroszczą i tyle XD
    Ja mam takie pytanko: Gdzie zamówiłaś adresówkę, bo ja od dłuższego czasu mojemu szukam właśnie takiej i znalazłam jedną, ale gościu nie odpisał do dziś...
    Z góry dzięki za odp :)

    OdpowiedzUsuń
  20. masz nominację ^^
    http://majamojpiesiprzyjaciel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. masz nominację ^^
    http://majamojpiesiprzyjaciel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu