25.08.2013

W Parku Skaryszewskim


22 sierpnia spędziłyśmy w Warszawie. Rano byłyśmy na spacerze z Gabi i April, które przyjechały na parę dni do stolicy. Wybrałyśmy się do Parku Skaryszewskiego, w którym byłam z Giną pierwszy raz ( planowałam to już od dłuższego czasu). Spędzając tam czas ma się wrażenie, jakby uciekło się co najmniej kilka kilometrów od miasta, było też niewielu ludzi i sporo wolnej przestrzeni do biegania (i pływania ;)). Jak na razie jedyna stwierdzona wada tego parku to urocze zwierzaczki jakimi są wiewiórki! Na szczęście nie przykuły uwagi Gi, ale jeśli czyiś pies z uwielbieniem patrzy na te stworzonka, to trzeba być ostrożnym :P. Dziwię się, że dopiero teraz tam trafiłyśmy, bo mamy świetny dojazd, a miejsce jest naprawdę fantastyczne :D. 


Spacer upłynął głównie pod znakiem frisbee. Gi wybijała się w kosmos od moich pleców (trzeba będzie popracować nad rzutami przy back vaultach, bo nie chcę szukać psa na orbicie ;)) i ogólnie bardzo ładnie sobie radziła, choć pod koniec sesji zamiast stawić się przede mną z zaaportowanym dyskiem wybierała raz żółty, raz niebieski nie mogąc się zdecydować (pierwszy raz odkąd uporałyśmy się z tym problemem). Na szczęście było to chyba chwilowe zaćmienie umysłu, bo ogarnęła się i w nagrodę ładnie przeciągała niebieskim (to ten jakby mniej lubiany ;)). Dla niej przerwy od dysków są jak najbardziej ok, dla mnie zdecydowanie mniej, bo im dłuższe tym gorzej rzucam. Będę musiała częściej wyjmować talerzyki bez psa.

Po południu spacerowałyśmy po nadwiślańskiej plaży, ale o tym w kolejnym poście...


Kilka czaderskich ujęć, fot. G. Szubert :)









22 komentarze:

  1. Zazdroszczę wam takich spotkań w tak pięknych miejscach :). Pozdrawiam i czekam na następną notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie tam *.* szkoda że ja nie mam w pobliżu jakiegoś psiarza :/ mało mieszka w Lubelskim a szkoda !

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście śliczny park :). Zazdroszczę udanego spotkania, a zdjęcia piękne :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią wybrałabym się do takiego parku :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłe spotkanie. Piękne zdjęcia no i z tego co piszeesz - także parkowe krajobrazy.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę. Musiałyście się świetnie bawić. Ja niestety nie mam takiej możliwości,aby spacerować z innym psiarzem. Ile ja bym dała za taki spacer,chociaż jeden :(.
    Śliczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Łoo, naprawdę bajecznie w tym parku :D Niedługo właśnie też jedziemy do warszawy na semi. to może załapiemy się na odwiedziny ^^ Cudne zdjecia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie skacze! Widzę, że nasza siostra (April, siostra mojego owczarka) Ma wielu fajnych znajomych!
    Pozdrawiam, Gosia z http://domnaczterechlapach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę takiego świetnego parku. Ile ja bym dała za takie miejsce w pobliżu mojego domu... :) Zdjęcia świetne!
    Pozdrawiamy, Marcela i Maniek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy do tego parku ponad 20km, więc nie jest on tak w pobliżu niestety ;).

      Usuń
  10. Gi śmiga, jak helikopter! :-O Zazdroszczę, że Gi ma różnych kompanów do spacerów, u nas niestety rzadko kto chodzi z psami na spacer i nawet nie ma się "z kim zabrać" :/ Dla mojego środowiska, to coś dziwnego, gdy na spacerze frizbujemy, czy sztuczkuje. A jak Dejzi poda łapę, to patrzą z podziwem, jakby Dejzi była jednorożcem i tylko ona mogła się tego nauczyć, bo innym nie jest to dane. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu gdzie mieszkamy też nie ma psiarzy, z którymi można pospacerować, dlatego od czasu do czasu wpadamy do stolicy :).

      Usuń
  11. Zawsze lepiej późno niż w cale:)Teraz będziecie mogły tam częściej chodzić i bawić się tak świetnie jak dzisiaj.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdjęcia och i ach, sprężyna cudna :)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, faktycznie cudowne ujęcia :) My u siebie nigdy nie mamy takiej frajdy, bo młody na dworze bawic się nie lubi. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  14. Park Skaryszewski to bardzo przyjemne miejsce. Byłam tam nieraz, wprawdzie nie z psami, ale jest on równie sympatyczny na letni przystanek, jak i jesienny spacer, gdy ma się ochotę na chwilę nostalgii. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zdjęcia i świetny park :D Gina na prawdę wysoko skacze! Super, że spacerek sie udał :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miejsce piękne. Spacer, jak widać na zdjęciach, udany. Widac, jaka Gin jest skoczna! Super. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne miejsce dla aktywnych psiarzy, jak widzę.
    Fajne zdjęcia (ależ Ginny jest zręczna). (:

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu