14.11.2013

Przed i po

W końcu zmotywowałam się do ogarnięcia ginowej fryzury na zimę. Zostało jeszcze trochę poprawek, ale na razie chcę się nacieszyć równiutkim futerkiem (pomijając dziury po wenflonie i ranie po zabiegu). Boję się pomyśleć co będzie, jak Gi bardziej zarośnie i trzeba będzie nadać jej kształt psa... Latem wystarczy wziąć maszynkę i po ok. 2h suczi wygląda tak, jak lubię najbardziej, a teraz pewnie będę gimnastykować się z nożyczkami, jak ja to "uwielbiam" ;).

Ginka po lewej dwa dni temu i po prawej dzisiaj.

25 komentarzy:

  1. ,,strzyżenie,, nożyczkami ? :3 Skad ja to znam xd :P I ten strach żeby nie obciąć za dużo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do maszynki nie mam tak długich ostrzy niestety, a wydaje mi się, że jeśli będę próbowała jej użyć to wyjdzie mi ginowa wersja na lato ;).

      Usuń
    2. A jaka masz maszynkę ? :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zapuszczamy, zapuszczamy, ale zbytnio też nie możemy, żeby wszelkie separatory od śniegu zbytnio jej nie grzały (chociaż ja cały czas liczę na to, że śniegu w tym roku nie będzie! ;)).

      Usuń
  3. Mam KILKA PYTA
    -Skąd masz szablon ?
    -Jakie strony znasz z szablonami ?
    -Jak zamontować szablon na bloggera ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szablon robiłam sama. Stron z nimi za bardzo nie znam, poszukaj sobie w sieci. "Montuje się" je w edycji szablonu za pomocą kodów html i css.

      Usuń
  4. Zapuść jej grzywe lwa, haha :D
    Gi teraz wygląda super, a mi najbardziej podoba sie, ''fryzura na lato'' ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najważniejsze, to skrócić włosy na łapkach bo się mogą robić niefajne kulki ze śniegu ;/ Fajnie byłoby znów zobaczyć Ginke jako rozczochranego mappeta ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz wygląda pięknie.:) Taki puszysty misio.xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Skąd ja to znam ;). Gratuluję w każdym razie cierpliwości, bo takiej potrzeba dużo, gdy się tnie futerko nożyczkami ;). U Sisi jest taki problem, że ona musi wyglądać jak pudel, a teraz ma taką "czapę". Jeśli mogę wiedzieć - jaką masz maszynkę? Muszę się poważnie zastanowić nad kupnem, bo obcinanie futra nożyczkami to mordęga :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam GTS 888, z tańszych to podobno jedna z niewielu, która jest w stanie ciąć pudlowy włos i faktycznie tnie bardzo fajnie (ludzką w ogóle nie dało rady). Niestety jej sporą wadą jest to, że po jakimś czasie bardzo się nagrzewa i trzeba robić częstsze przerwy w strzyżeniu.

      Usuń
  8. Fajnie ;3
    Ja się tak zastanawiam, jak Fuks by wyglądał "zgolony" xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, tak, zapuśćcie na zimę! :D
    Slicznie wygląda Gi ^^
    Pozdrawiamy, H&R

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś o tym wiemy... ;))
    Wygląda super :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam może mam coś z oczami ale różnicy nie widzę xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bym chciała zobaczyć jeszcze Ginę w wersji bardzo okudłaczonej :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Odnowiona Gin wygląda piknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna jest ;)
    W jakim programie wycinałaś te zdjęcia na nagłówek?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja większej różnicy nie widzę ,ale na zdjęcie to zdjęcie , w rzeczywistości może jest inaczej . Ginka jest śliczna , a jej talia ,miodzio <3
    Całe szczęście ,że Cziki nie muszę strzyc .
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczną ma sunia figurę ;D
    Jeśli chodzi o zdjęcia to wielkiej różnicy nie widzę, ale w rzeczywistości na pewno widać ;>
    Piękna jest *.*
    http://zbieranina-wszystkiego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj, znamy to...
    Nie mogę się powstrzymać i ciągle strzygę małego, tylko że on jakoś tak za tym nie przepada...

    OdpowiedzUsuń
  18. Gin świetnie wygląda. :D
    Ja, na szczęście mam psa krótkowłosego, którego strzyc nie trzeba. :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze jest :D
    Ja na zimę zawszę obcinam łapy (w sensie, że włosy :D) i pyszczek.
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu