Psio-ludzkie pogawędki

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Jakiś czas temu wyklikałam Ginie pokazywanie języka (a w zasadzie oblizywanie się na komendę). Było to całkiem proste, bo sytuacji, w których Gina próbuje kogoś/coś polizać jest całe mnóstwo. Wystarczyło tylko wyłapać odpowiedni moment.
Z nowym trickiem było tak samo. Kiedy Gina oblizywała się na komendę, a ja długo nie dawałam jej nagrody to zaczynała się niecierpliwić i wydawać z siebie różne dźwięki. Zaznaczałam i nagradzałam same dźwięki, ale jak widać na filmie jęzor i tak od czasu do czasu się pojawia ;).


17 komentarzy:

  1. Super :). Ne ma to jak pies :D !
    Pozdrawiamy Hania i Fiona :)
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, mruczy jak kotka! A ile przejęcia i skupienia widać ma pyszczku :)
    Monika i Duszek

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodkie! Muszę moją Psinkę tego nauczyć! Czasem mruczy jak za dług nie pozwalam zjeść chrupki ;3
    I dzięki za przepis na ciastka serowe! Wypróbowałam i wyszły świetnie! Nie są co prawda takie ładne jak Twoje, bo to zwykłe prostokąty... no ale psu chyba bardziej zależy na smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko, to Gina? ;D Na początku myslałam, że to ktoś inny tak skamle ;D Swietna sztuczka!
    Pozdrawiamy! H&R

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka świetna sztuczka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahaha... to jest świetne! Muszę spróbować tego z Sonią, bo ona często wydaje dziwne dźwięki (ale w jej wydaniu to raczej połączenie piszczenia z warczeniem) kiedy chce zwrócić na siebie uwagę lub kiedy podczas sesji sztuczkowej robię przerwę a ona dalej chce coś robić :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulujemy nabytej umiejętności i o haha, Ginka jaka rozmowna panienka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O rany! Świetna sztuczka. :D
    Uwielbiam gdy psy tak mruczą/warczą (nie wiadomo jak to nazwać). Gratuluję, że nie zaczęłaś się śmiać, ja bym się chyba nie wytrzymała. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Hah to jest boskie xD ♥ Musze mojej tego nauczyć!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna sztuczka! :D REWELACJA <3 Ciekawe czy Figunia by tak umiała .... a trzeba spróbować :)
    Pozdrawiamy!
    N&F

    figusiowyswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowite ! Słyszałam już mówiące psiaki (Mishka),ale tego jeszcze nie słyszałam.. ciekawe odgłosy ;)

    Pozdrawiamy,
    ŁAPKA!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna ta sztuczka :D. Akurat nie mam pomysłu na nowe to spróbuję z tą :P. Ginny jest cudna jak tak mruczy :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakbym moją słyszała ! Czika także jak się niecierpliwi to tak "jęczy" ,aczkolwiek nie wpadłam na pomysł ,by użyć to jako komendę :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetna sztuczka :D

    Pozdrawiamy: D&K :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeju, świetne! :D Gina ma fajny mruk ^^

    OdpowiedzUsuń