19.05.2014

Niektóre strachy mają kształt okrągły


Są sztuczki, które wymagają czasu. Z tymi trudniejszymi szczególnie bywa, że za pierwszym razem idą bardzo opornie i nie można dojść do pożądanego efektu końcowego, nie da się i już. Czasem jest to kwestia wyłapania odpowiedniego momentu, a czasem powody są inne, np. lęk przed wykonaniem jakiejś czynności.

Ginny chętnie wskakuje na różne przedmioty i bardzo lubi skakać w ogóle, czasem, gdy się cieszy to zamiast zwyczajnie iść obok, skacze jak kangur. Jednak nie mogłam nauczyć ją skakać przez ręce ułożone w obręcz. Postanowiłam, że zostawię to na kiedy indziej i to kiedy indziej przyszło dzisiaj. Może to kwestia poukładania sobie pewnych kwestii w głowie, a może pomocne okazało się nowe koło, które kilka dni temu sobie ćwiczyłyśmy... ;) Na początku Ginka była trochę niepewna, ale potem biegła przez obręcz jak szalona! 

21 komentarzy:

  1. Gratulacje ! Każdy sukces się liczy :D
    Ja bardzo często dochodzę do wniosku, że coś po prostu nie wyjdzie.. a wtedy BUM ! Din staje na wysokości zadania i uświadamia mi bardzo dosadnie, że w jego możliwości się nie wątpi :D

    Pozdrawiamy,
    Karolina&Dino !

    OdpowiedzUsuń
  2. Super że się udało! :). U nas taką sztuczką jest zawijanie się w kocyk - nie mogę nauczyć Sonię równoczesnego trzymania kocyka i turlania się. Postanowiłam to przełożyć na kiedy indziej, może za jakiś czas do tego wrócimy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulujemy!
    A ja niecierpliwie czekam na instrukcję wykonania koła, mam już pewien pomysł ale może Ty będziesz miała jakiś lepszy? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje! Ja mam w planach też to zrobić.;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulację ! :D
    My też się nie poddajemy i idziemy dalej ! :)
    Zapraszamy do nas i pozdrawiamy ,
    http://codziennebeagle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje! Świetnie, że się udało :)

    Mój blog: klik!
    Pozdrawiamy A&P

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że się udało, czekamy na filmik! Znam to ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam to foto! <3
    I gratuluję postępu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ważne że się przełamujecie o brniecie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ginny pięknie wygląda przy takiej kolorystyce. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasem mam tak, że nie mam pojęcia jak zabrać się do nauki sztuczki. Ginka taka mądra, wszystkiego jej nauczysz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No i lecicie dalej, gratulacje ;)
    Będzie filmik ? :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Haha, dzisiaj rano zula też poznała skakanie przez ręce ułożone w obręcz!
    Chociaż u nas to wyglądało nieco inaczej bo robiąc vaulte ''przelatywała'' mi przez ręce ;)
    *macie super kamerkę, tak mówię, dla przypomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czasem tak jest , ze się sztuczki niektóre przekłada na inny raz :p
    A koło z czego jeśli można wiedzieć ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koło jest z rury drenarskiej ;).

      Usuń
  15. Świetny filmik, Gina jest niesamowicie zdolna, a widok tak zmotywowanego psa bardzo buduje :) i poprawia humor.
    Zac raczej nie zmieściłby się przez moje ręce :D Więc nie spróbujemy, ale każda sztuczka ma w sobie jakąś trudność. Uważam, że ta szczególnie, więc wielki plus!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Super filmik!
    Można wiedzieć, gdzie kupiłaś tą zabawkę?

    pzdr
    Ola&Nitro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziurawą piłę mamy z grupowego zamówienia z UK.

      Usuń
  17. Super!
    Fajny filmik!
    Pozdrawiamy
    A&N&F

    OdpowiedzUsuń
  18. u mojego burka był problem przy turlaniu, generalnie cały jest niezbyt gibki i nie było szans żeby się przewrócił, za każdym razem krótkie serie, próbował się tak śmiesznie, nieudolnie odepchnąć, aż za ostatnio pach! sam z siebie zaczął się pięknie przewracać :3

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam twojego bloga, jest bardzo ładny i piszesz o przydatnych rzeczach.
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie "Manchester Terriers World"

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu