26.07.2014

Spacer w deszczu


Niepewność, burza, ulewa, słońce i znowu deszcz, tak wyglądał wczorajszy wypad do Warszawy ;). Ginny miło mnie zaskoczyła i była wyjątkowo grzeczna. Wstyd przyznać, ale to był jej pierwszy raz na dworcu kolejowym, a zniosła to naprawdę ładnie. Byłyśmy też na chwilę w centrum handlowym (wewnątrz też ginkowy pierwszy raz) i też nie sprawiło jej to problemu, choć sam cel, przymierzanie kagańca nie był raczej szczytem jej marzeń. 
Będąc na smyczy, nos w nos z każdym z czterech psiaków (husky Atom, pręgus Beryl, pekińczyk Ozzy i border collie Hero) ładnie się przywitała i nie chciała nikogo zjeść, z tego byłam najbardziej zadowolona. Na drugim miejscu było pływanie, na jakiś czas wyszło słońce, zrobiło się naprawdę ciepło, więc pomyślałam, że to będzie dobra opcja na schłodzenie psa i faktycznie tak było do czasu, aż znowu zaczęło padać... W każdym razie Ginka była bardzo dzielna, nie miała zbyt łagodnego zejścia do wody, tylko praktycznie od razu musiała płynąć i super sobie z tym poradziła.
Pies wrócił padnięty i z jakąś ranką na brzuszku, która została już opatrzona i miejmy nadzieję, szybko się zagoi.Całkiem możliwe, że po naszym spacerze gdzieś w sieci krąży już zdjęcie pięciu psów na warszawskiej patelni, które zrobił nam jakiś obcokrajowiec ;).





24 komentarze:

  1. Super ten spacer! :) Ze zdjęcia na fb rozpoznałam bezbłędnie wszystkie sławne twarze (a raczej pyski), oczywiście jak jeszcze opisu nie było. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. No to super! Cudowne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pogoda ostatnio jest coraz bardziej nieprzewidywalna, ale super, że mimo to spacer się udał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia :) Mimo nieobliczalnej pogody widzę, że Gina bardzo zadowolona ;)
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne zdjęcia a spacer z pewnością udany :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Spacer z pewnością udany :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Psiejsko więc na pewno wspomnienia rewelacyjne i czas dobre spędzony

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszcze wszystkim.takich spacriw w towarxystwie psiarzy i psow :P My musimy spacerowac sami :(
    Ale dobrze ze spacer udany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *spacerów
      *towarzystwie

      Usuń
    2. My zazwyczaj też spacerujemy same, bo w naszej okolicy inni ludzie naprawdę rzadko wychodzą ze swoimi psami na spacery. Na spotkania z innymi psiarzami i ich czworonogami musimy "kawałek" dojeżdżać ;).

      Usuń
  10. Dobrze, że ciągle zmieniająca sie pogoda nie popsuła spacerów. Zdjęcia jak zwykle piękne.
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Było pisać to bym przyszła pospacerować z psiakiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było śledzić naszego fanpejdża! Była informacja, że wybieramy się do Warszawy :P.

      Usuń
  12. A mnie nie było :( serce krwawi......

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie wygląda w tych szelkach :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zadowolona jesteś z tych szeleczek hurtty? Miałam norweskie tej firmy, a teraz marzą mi się takie i potrzebuję opinii. Jeśli jednak przypadnie Wam do gustu baskerville to może skusicie się na jakiś bardziej szałowy kolor - są różowe i niebieskie jeszcze, wg mnie wyglądają o wiele przystępniej niż czarne. My planujemy zakup niebieskiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie jestem z nich zadowolona, ale szczerze mówiąc po akcesoriach hurtty (albo może lepiej - po akcesoriach w takiej cenie) spodziewałam się trochę innej jakości. U nas jeszcze tego nie zaobserwowałam, ale lifeguardy u innych strasznie tracą kolor.

      Mam zamiar zrobić jeszcze jedno podejście do tego kagańca, jak się nie uda to na blogu powstanie post w stylu "DIY kaganiec dla niewymiarowego psa"... ;) A gdzie można kupić niebieski i różowy? W większość e-sklepów widziałam tylko czarne, a w jednym (animalia) były też niebieskie, ale nie we wszystkich rozmiarach.

      Usuń
    2. Niebieskie są na allegro, różowe też się pojawiają.

      Usuń
  15. Piękne zdjęcia! ♥ Szczególnie ujęły mnie oczy borderka, a także ostatnia fotka z Ginny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Musiało być super spotkanie :)
    U nas psiarzy szukać ze świecą niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  17. To dobrze, że spacer tak czy tak się udał. :) U nas ostatnio też pogoda ma "humory". ;d
    Dołączamy także do grona Waszych obserwatorów. :)
    Pozdrawiamy, Ola i Nero.

    OdpowiedzUsuń
  18. Super spotkanie. Piękne zdjęcia. Nic dodać, nic ująć.Po prostu cudo ♥

    Pozdrawiamy i zapraszamy na naszego psiego bloga: http://przezoczypolapy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Spacery w deszczu są wspaniałe, gorzej jak byłaby ulewa z burzą, tego nie lubimy :D
    Pozdrawiamy i zapraszamy do siebie:)
    Kosmicznypies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu