Ginny na sesji foto

wtorek, 9 września 2014

Większość wypadów do Warszawy z psem dokumentuję na zdjęciach, tym razem przed obiektywem stanął zupełnie inny pies, a Ginka pojechała towarzysko. Ma niesamowite parcie na szkło (aparat kojarzy jej się z tym, że zaraz będzie coś robić, a to przecież oznacza nagrody!), ale chyba tym razem wyczuła "powagę sytuacji" i starała się nie wchodzić w kadr, była bardzo miła (jak na nią) w stosunku do innych czterołapów, nawet jak miałam w ręku zabawkę to nikogo nie odganiała. Dzięki osiołkowi przemogła się do przeciągania na przystanku i na pętli autobusowej niedaleko lotniska :).
Fort Bema okazał się bardzo urokliwym miejscem, idealne na spacer z psem. Woda do pływania, mnóstwo wzniesień, drzew dających cień, klimat trochę jak z zaczarowanego lasu. Szkoda tylko, że dojazd nie jest zbyt przyjemny, a przynajmniej nie w niedzielę, kiedy wszelka komunikacja jeździ rzadziej, bo chętnie wpadałybyśmy tam częściej.


Model Duffel :D 

 

13 komentarzy:

  1. Duffel jest piękny! To musiało być dla Ginny niezłe wyzwanie... :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Duffel to piękny pies!
    http://pusia-moj-kochany-psiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna fota i Piękny Model! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie chcę wiedzieć ile jechałaś do tych fortów :D
    Ode mnie z mokotowa jest godzina... dla zuzi od atoma to już chyba całodzienny trip wte i we wte, a z tego co wiem ty mieszkasz jeszcze dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Chcę więcej!!!! :D Wyczuwam bardzo dobrą sesję.
    Pozdrawiamy http://terrier-live.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej będzie niebawem (mam nadzieję) na mojej stronie, która czeka na kilka poprawek ;D.

      Usuń
  6. Może to oznacza, że już czas zrobić prawko? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam już raz podejście do tego tematu i raczej nieprędko to powtórzę, ale kiedyś na pewno ;).

      Usuń