Jest ryzyko, jest zabawa

środa, 8 października 2014


Każdy sport niesie ze sobą jakieś ryzyko, więc powinniśmy dbać o to, żeby je możliwie najbardziej zminimalizować tym bardziej, jeśli uprawiamy jakiś sport z psem. W psich sportach musimy myśleć nie tylko za siebie, ale też za psa, bo on odpowiednio zmotywowany jest w stanie zrobić dla nas wszystko, nawet jeśli będzie go to kosztować kuku. 
Jeśli nasz pies jest small, a skacze jak large to nie podnosimy mu tyczki dla large, tylko pracujemy nad techniką skoku. Jeśli nie mamy możliwości trenowania w klubie, a koniecznie chcemy uprawiać agility, to zapoznajmy się chociaż z regulaminem, jest dostępny za darmo w sieci, wystarczy chcieć go poszukać. Zarejestrujmy się na forum o agility, zadawajmy pytania, znajdujmy informacje od czego w ogóle zacząć (wiecie, że nie zaczyna się od biegania torów z całym kompletem przeszkód?). Jeśli zadajemy sobie trud stworzenia własnych przeszkód, to poświęćmy nieco więcej czasu, materiałów i zróbmy jakieś porządniejsze przeszkody. Że drogo? A kto zapłaci za weterynarza, jak pies zaliczy crash na hopce z miotły i cegieł? Przeszkody nie muszą być piękne, ale powinny być bezpieczne. Jeśli nie stać nas na BEZPIECZNE uprawianie sportu z psem, to wybierzmy inny sport, który nie wymaga takich nakładów finansowych. No niestety, jak się bierze psa (a potem chce uprawiać sporty), to trzeba się z tym liczyć - pisał o tym na przykład Niuchacz albo Biały Jack. Aha, jeśli nasz pies jest grubasem, to agility czy frisbee z vaultami pod samo niebo, nie są najlepszymi sposobami na pozbycie się jego zbędnych kilogramów. Zanim zaczniemy trenować z psem tego typu sport, to trzeba odchudzić go w mniej obciążający sposób. Trenowanie bez rozgrzewek itd. też nie jest fajne...

A teraz obejrzyjcie filmiki. Możecie zobaczyć na nich przebiegi na zawodach, okazuje się, że nawet takie przeszkody (i nie tylko one) mogą uszkodzić nam psa. Pomyślcie teraz co może się stać, kiedy przeszkody są totalnie niezgodne z regulaminem, tyczka nie ma możliwości spadania w obie strony, przeszkody strefowe są zbyt strome i bez powierzchni antypoślizgowej, a konstrukcja koła wykonana tak, że kiedy pies zahaczy, to cała się na niego przewróci. Albo jak może się skończyć bieganie z totalnie nieprzygotowanym do tego psem zakładając, że zwierzaki na filmach mają już jakieś doświadczenie ze sportem.




21 komentarzy:

  1. Znam pewną osobę, która po zwróceniu jej uwagi na to, że przeszkoda jest niebezpieczna (tyczka nie mogła spaść, była umocowana) zaczęła być agresywna i mówiła o tym, że inni też takie mają a ich się nie czepiam :/ . Uważałam ją za rossądną osobę, ale po tej rozmowie... żal mi głupoty takich dziewczynek, a raczej ich psów, które za nią płacą. Agility to ryzyko, jak każdy sport z psem czy bez, ale trzeba minimalizować ryzyko! Naprawde monety post :) .

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrząc na to stwierdzam, że obedience jest najbezpieczniejszym sportem. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbezpieczniejszym to jest leżing na kanaping i tuczing :P

      Usuń
    2. Właśnie :D. Nie można też popadać w jakąś paranoję. Wystarczy, że wyjdziemy z domu, a na każdym kroku czyha jakieś niebezpieczeństwo, czy to oznacza, że mamy nie wychodzić? Wszystko trzeba robić z głową i starać się przewidywać to, co jest do przewidzenia.

      Usuń
  3. Pierwszy i trzeci filmik - masakra :/. Sama nieraz ćwiczę na miotle, ale tylko w domu i ostrożnie, bo na dworze mamy odpowiednie przeszkody. Niektóre osoby myślą że ktoś zwraca im uwagę z chamstwa i/lub zazdrości i albo się kłócą, albo oszukują go, że wszystko jest ok. A to dla dobra psiaka, nie wiem co bym zrobiła gdyby moja sunia zaczepiła tak głową o przeszkodę... To straszne :(.

    OdpowiedzUsuń
  4. Biedne psiaki ;___; Szczerze mówiąc to moje zdanie jest takie to gdy pada to zawody na zewnątrz powinno się odwoływać. Dlaczego ? Bo w tedy przeszkody są mokre i trawa też i gdy pies wybiegnie na kładkę i to taką wysoką jak na nagraniu to pies może bardzo łatwo z niej spaść ! :c Czy też gdy skacze przez przeszkody- podłoże jest mokre i psina może wpaść w poślizg :/ Ale tak poza tym to agilitty jest dość niebezpiecznym sportem, więc nie powinno się przesadzać z przeszkodami ! Przecież to ma być też zabawa dla psów ...

    Serdecznie pozdrawiam
    http://zakochanewpsach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze to ujęłaś. Niestety wiele osób bierze się za coś nie mając odpowiedniego przygotowania i wiedzy, ,,bo to jest fajne". Bez rozsądku ani rusz. Nie wiem czy wstawiłaś tu ten filmik bo jestem na telefonie, ale oglądałam kiedyś kawałek przebiegu psa, który wbiegł do tunelu i już z niego nie wybiegł, nie przeżył. To była pewnie kwestia źle przygotowanej i nie sprawdzonej przeszkody, jak widać trzeba mieć oczy dookoła głowy i myśleć,to przede wszystkim. Bo pies tego za nas nie zrobi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy chodzi o owczarka belgijskiego z EOJA? Słyszałam o tym, ale podobno właściciele nie chcieli, żeby szerzono jakieś spekulacje dopóki nie będzie wyników sekcji zwłok i chyba nie do końca wiadomo, co było przyczyną śmierci psa. Obiło mi się o uszy, że miał jakieś problemy z sercem. Choć tunel jak najbardziej mógł zrobić mu krzywdę, tutaj podobna sytuacja: film, z taką różnicą, że pies wyszedł cały.


      Usuń
    2. Nie pamiętam tego dobrze, ale to były jakieś mniejsze zawody na powietrzu, w zwolnieniu było widać jak pies w środku tunelu jakby zahaczył o coś.

      Usuń
  6. Ja miałam potencjalnie niebezpieczną sytuację nawet na profesjonalnym sprzęcie pod okiem trenera. Moja suka wbiegła w tunel - taki do połowy miękki. Kiedy była w środku było słychać huk(jak przebita opona) - wystraszyła się i zawróciła w miękkiej części. Zaplątała się w material i spanikowała. Najadła się sporo strachu(to była druga sesja z takim tunelem), a ja byłam równie przerażona jak biegłam pomóc jej się wyswobodzić. Jak widac nie można wszystkiego przewidzieć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Post wart uwagi, szczególnie dla początkujących adżilitowców :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko, straszne te filmiki ! Widziałam też kiedyś jakiś profil na fb, gdzie nastolatka robiła psu przeszkody z najeżonych ostrymi gałązkami patyków. Nie dość, że były zbyt wysokie jak dla tego psa, to jeszcze zdarzało się, że pies oprócz wysokości musiał też odległościowo pokonać spory kawałek, bo dziecku (tak powinnam od razu napisać) wydawało się, że to jest fajne, że pies pokonuje takie odległości i wysokości jednocześnie. Na próbę zwrócenia uwagi, że psu może się stać krzywda (przez mądrzejsze równolatki i osoby starsze o kilka lat) najpierw próbowała się bronić, że "przecież pies nie skacze tak często", potem razem z koleżankami wręcz wyśmiewała osoby, które chciały dać jej zwrócić uwagę. Cóż, najgorsze jest to, że nie dotarło do niej, a prawdopodobnie na złość tym wszystkim osobom kontynuowała swoje praktyki, tłumacząc, że gdyby pies nie chciał, to by nie skakał (a wiemy przecież, że psy czasem potrafią pracować dosłownie "do upadłego" i jak napisałaś w takich sytuacjach trzeba myśleć za psa). Najbardziej jak zawsze ucierpi pies, jeśli nie teraz, to za parę lat odbije się to na jego zdrowiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak psu się coś stanie to pretensje będzie miała do wszystkich a nie do siebie.
      Ps. filmiki straczne, a post dla każdego początkującego i nie tylko.

      Usuń
    2. Niestety w każdym aspekcie życia znajdą się idioci... :P

      Usuń
  9. Bardzo cieszę się, że o tym napisałaś - może chociaż parę osób zrozumie, że bezpieczeństwo psa jest najważniejsze! Używanie hopek z cegieł czy przeszkód strefowych bez powierzchni antypoślizgowej jest totalną głupotą i koszmarem...Pierwszy filmik po prostu mną wstrząsnął, a sytuacja z ostatniego filmiku przydarzyła się też mi, kiedy Tajga po raz pierwszy znalazła się na palisadzie- możliwe, że był to chwilowy lęk wysokości... na szczęście ładnie wylądowała (dumna z siebie), ale i tak serce zaczęło mi bić 10000 razy mocniej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Święte słowa - mądrze i w fajny sposób napisane, a to sztuka;)
    Zgadzam się tak bardzo, jak to tylko możliwe!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Święte słowa! Teraz to bardzo często można oglądać zdjęcia czy filmiki z podwórkowego agility =/ Mam nadzieje, że ten post da takim osobom do myślenia

    OdpowiedzUsuń