09.11.2014

Start w obedience?

Chodzi mi po głowie start w obedience. Pisałam, że robimy to dla zabicia wolnego czasu i nie przykładamy się do tego specjalnie, ale w związku z tym, że postanowiłam zrezygnować z frisbee (problemy z nogą), a i agility będę traktować nieco inaczej postanowiłam, że może warto dać szansę sportowemu posłuszeństwu. Dzięki temu, że w międzyczasie robiłyśmy sobie różne obi-ćwiczenia mamy praktycznie gotowy program zerówek. Niedawno nawet rozglądałam się za zawodami w naszej okolicy (stwierdziłam, że jak pójdę na żywioł to będę mieć to za sobą i mniej będę się stresować), ale wygląda na to, że w tym roku nici z tego. Pozostaje nam dopracowywać szczegóły i powoli zabieramy się za ćwiczenia z kolejnych klas, fajnie byłoby też spotkać się z kimś bardziej doświadczonym na treningu. Ostatnio nauczyłam Gi wysyłania do "pachołka", co mnie dodatkowo zmotywowało.

20 komentarzy:

  1. Rezygnujecie z frisbee na stałe? Nieszczęsna łapa...
    Łatwo się wkręcić w obedience, a to nieźle szczegółowy sport :D Takie "dłubanie" obi jest całkiem dobrym rozwiązaniem w zimę.

    Pozdrawiam,
    Kasia.

    [czterolapy.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rezygnujemy w sensie, że nie będziemy już startować, a na pewno nie w konkurencji freestyle (jakby nie patrzeć chyba tylko tutaj mój pies miałby jakiekolwiek szanse, biorąc pod uwagę rozmiar). Mooże jakieś dog dartbee dla zabawy, ale nie wiążę już z frisbee "większej" przyszłości. Zdecydowanie bardziej lubię agility, w naszej sytuacji dwa sporty polegające głównie na skakaniu to kiepski pomysł, wybór był prosty ;).

      O tak, obi na mroźną i śnieżną zimę jak znalazł! :D

      Usuń
  2. Lepiej czasem z czegoś zrezygnować, bo jednak zdrowie jest warzniejsze od zawodów. Fajnie, że zaczynasz kombinować coś w kierunku obi, sama jakoś nie pogłębiałam się nad tym sportem i szczerze doś mało o nim wiem, ale życzę wam sukcesu na najbliższych zawodach (mam nadzieję, że jakieś się znajdą :)). Pozdrawiam.

    H&F

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami trzeba z czegoś zrezygnować..
    Całkiem nieźle Wam idzie, chcę zobaczyć coś więcej! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś urywki (jak np. aport formalny) są na naszym kanale YouTube, a dłuższy filmik postaram się nagrać niedługo.

      Usuń
  4. Życzę powodzenia w nowej dyscyplinie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrowie jest najważniejsze!
    A obi jest świetne no i bez względu na pogodę można ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję. :) Mi się marzy głównie obedience. Prawdę mówiąc ja wzięłam psa, byłam pewna, że szkolenie będzie szło super - w końcu mam taaaką wiedzę teoretyczną... :P okazało się, że guzik i z wieloma kwestiami sobie nie radzę - zresztą pisałam już do Ciebie z różnymi pytaniami. ;) Może miałabyś ochotę stworzyć cykl o tym, jak uczyłaś poszczególnych elementów obi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cykl niekoniecznie, ale opisy tego, co lepiej nam wychodzi czemu nie :).

      Usuń
  7. Mam nadzieję, że niebawem będzie można obejrzeć wasz debiut w obi :D
    Texas jest akurat antywysyłowy :P Udało mi się go nauczyć wysłania do pachołka zmieniając taktykę i czas zabrać się za kwadrat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, debiut w obi przeraża mnie najbardziej ze wszystkich. Agility bardzo się denerwowałam, frisbee potraktowałam totalnie na luzie, ale startu w obi nie potrafię sobie wyobrazić.

      Jej, no co Ty? A bordery podobno takie zdalnie sterowane samochodziki. U nas wysyłanie najlepiej wychodzi na frisbee, pies nie musi za wiele myśleć tylko pruje przed siebie i na hasło ogląda się za dyskiem, a potem łapie. Przy bardziej skomplikowanych rzeczach albo w nowych sytuacjach (np. wysyłanie na out na treningu agility w "obcym" klubie) suk nie jest tak pewny siebie i wysyła się, ale wolniej.

      Usuń
    2. Zawody obi wydają się bardzo poważne, frisbee, czy nawet agility chyba łatwiej potraktować na luzie ;)
      Ja nie mogłam oszukać borderka, za nic nie miał zamiaru zakodować sobie komendy na wybiegnięcie w przód. Nie wiem dlaczego sprawiło mu to taki problem, po frisbee, piłkę itd biegnie przed siebie nie patrząc, czy już rzuciłam, czy nie.
      Pachołek zrobiliśmy na zasadzie wysłania do obiegnięcia go i zatrzymania w momencie zawracania. Chociaż Texas i tak pachołka nie lubi xD Teraz nie wiem co z kwadratem, mam nadzieję, że na target się uda ;)

      Usuń
    3. Ja właśnie uczyłam z pomocą targetu, wydaje mi się, że sucz dość szybko zrozumiał o co chodzi, wycofanie targetu też nie sprawiło problemu. Powodzenia z kwadratem! Nam brakuje pachołków, więc na razie się za niego nie zabieram.

      Usuń
  8. Pierwszy raz będzie tak samo stresujący teraz jak za dwa lata, więc czemu nie mieć tego z głowy? :P
    Osobiście nie uczyłabym psa pachołka(a już szczególnie pachołka typowego dla obi) przed momentem kiedy pies rozumie kwadrat. Niektóre psy które już umieją kwadrat bardzo chętnie "spływają" w stronę jakiegoś pachołka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz po prostu nie ma gdzie wystartować ;). Chyba, że kalendarze obi-imprez nie są aktualizowane i o czymś nie wiem.
      Dzięki za radę.

      Usuń
    2. Z oficjalnymi zawodami będzie trudno ponieważ ZK postanowił wydać oświadczenie którym zniechęcił nawet najtwardszych organizatorów. A szkoda bo nikt na tym nie korzysta a zawodnicy i organizatorzy cierpią.
      Za to kwitną imprezy treningowe. Pod koniec listopada olimpiada, na początku grudnia w Warszawie Alto i w lutym pod Poznaniem treningowe z zagranicznym sędziom organizuje obifun(a w tygodniu jest z sędzinom seminarium).
      Treningowe fajne na początek ponieważ w każdej chwili można wyjąć zabawkę lub jedzenie i nie niszczy się sobie schematu startu.

      Usuń
    3. Czytałam o tym co się dzieje na zawodach obi i o ostatnich poczynaniach ZK, to też sprawia, że nie myślę zbyt pozytywnie o pierwszym oficjalnym starcie, niestety.
      Myślałam o treningowych zawodach organizowanych przez Alto, ale to tak nie do końca w Warszawie i jeszcze o takiej porze roku, że brr... Już raz byłam na zawodach w grudniu i nigdy więcej nie chcę tego powtarzać. Trudno, wystartujemy sobie w przyszłym roku najwyżej, a zanim pojawi się jakaś impreza w naszej okolicy, to pewnie zaliczymy trening pod okiem kogoś ogarniętego.

      Usuń
  9. Jaką komendę wydajesz jakodsyłasz ją do pachołka?

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu