Grudniowe zdobycze

środa, 24 grudnia 2014

Imieniny, Dzień Darmowej Dostawy, Mikołajki, Święta Bożego Narodzenia - tyle okazji do usprawiedliwienia psich zakupów w jednym miesiącu, że aż żal z tego nie skorzystać ;).


Pojemnik na karmę Curver - w końcu nie muszę podkradać spinaczy do prania! Pojemnik miał mieścić 10kg karmy, ale TOTW ma na tyle małe granulki, że mieści się prawie cały (13,6kg), czad! Dodatkowo udało mi się kupić go taniej o koszt przesyłki, dzięki Dniu Darmowej Dostawy.

Ringo Collar Puller - to kolejna z zabawek wypatrzonych na ładnych zdjęciach, na których pies wydawał się nią być zachwycony. Są dość trudno dostępne w Polsce, od niedawna pojawiają się na allegro, a nasz dwupak wylicytowałam w bardzo atrakcyjnej cenie na świątecznej licytacji (odbywającej się na forum BC) na rzecz schroniska w Buku. Przyjemne z pożytecznym! :)

Szarpak DogStyle - oficjalnie DogStyle nie brało udziału w akcji DDD, ale ogłosili tego dnia przesyłkę za free dla zamówień powyżej 30zł, więc skusiłam się na szarpaczek z futerkiem, w soczystych, landrynkowych kolorach.

Prawie szarpaki (mopy) - dostałyśmy od Magdy, powstaną z nich kolorowe, super szarpaczki.

JW Hol-ee Cuz i JW Squeaky Ball- dostałyśmy do testów od Toys4Dogs. Jak wiadomo, piłek nigdy nie jest za wiele! :) O jednej z nich możecie już przeczytać.

Obroża Lupine - w zeszłym roku Lupine brało udział w DDD i liczyłam na to, że tym razem też tak będzie, ale okazało się, że nie. Mają za to akcję "z środy na czwartek", w środę losują rabat, który można wykorzystać następnego dnia. Tak się złożyło, że wylosowali 31%, co dało praktycznie przesyłkę gratis ;).

Preparat wspomagający stawy Dolfos ArthroMax - początkowo miałam zamiar zakupić Arthroflex, ale okazało się, że ArthroMax ma niemal identyczny skład i dużo korzystniejszą cenę.

Preparat na pchły i kleszcze Fiprex - kleszcze to bardzo odporne stwory, więc nawet zimą trzeba dbać o zabezpieczenie przeciw tym pasożytom (szczególnie taką zimą, jak mamy teraz... ;)). Tak się złożyło, że siłą rzeczy (brak małych pipet) musiałam wziąć jedną dużą, co przy okazji pozwoliło trochę zaoszczędzić.

Przysmaki Doctor Dog - dostałyśmy je jako świąteczny upominek wraz z życzeniami od firmy. Lubimy takie niespodzianki :).


Mokra karma i przysmaki - to paczka z zooplusa, kupowana z myślą o świętach i koneserze wszelkich konserw - Tosi. Puszki i saszetki (od lewej Animonda GranCarno, Lukullus) w pakiecie wyszły dużo taniej niż kupowane pojedynczo. Niektóre smaczki były w 2x niższych cenach niż niektóre ich odpowiedniki z innych sklepów (np. suszona kaczka Rocco czy rybne ślimaki Cookie's Delikatess w porównaniu z Brit Care), pasta do Konga też jest tam chyba w najkorzystniejszej cenie. Przesyłka free (zamówienie +100zł) i paczka smaków (FutterBar) za punkty z poprzednich zakupów.


Pomijając produkty, które zakupiłam na miejscu te, które dostałam oraz biorąc pod uwagę fakt, że kupiłam kilka tańszych odpowiedników innych rzeczy, to na różnych promocjach, o których wyżej wspomniałam zaoszczędziłam tyle, że mogłabym złożyć ponownie identyczne zamówienie w zooplusie i kupić jeszcze ze dwie, fajne zabawki. Warto trochę rozejrzeć się po sieci, zanim kliknie się "idź do kasy". 

24 komentarze:

  1. Baardzo fajne zakupy! Szarpak z Dog Style bardzo stylowy...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również zamawiałam pakiet saszetek Lukullus i jestem zachwycona. Właściwie nie ja, tylko Luna :) Zakupy super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim psom też bardzo smakują (i co bardzo istotne, nie mają po nich żadnych rewolucji), ale stwierdzam, że saszetkowe opakowanie jest totalnie niepraktyczne i będziemy kupować już tylko puszki :).

      Usuń
  3. Wooow, super zakupy i co najważniejsze oszczędność!
    Nawet parę groszy, a jak człowieka cieszy ;)
    My niestety w grudniu zaszaleliśmy, przez co miałam wyrzuty sumienia, na szczęście były tylko chwilowe.

    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczniusi ten wasz szarpaczek :).
    Czekam na recenzję Hol-ee Cuz, zastanawiam się nad jego kupnem po przypływie kasy, chętnie się dowiem jak to jest z tym pluszowym wypełnieniem, bo mimo że zabawka jest śliczna, to obawiam się że będzie niepraktyczna i że szybko się zniszczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne rzeczy, sporo tego się uzbierało. Przyda Ci się chyba jeszcze jedna półeczka na pomieszczenie ich przedmiotów. Pozdrawiamy Rafaela z psiakiem i życzymy Wam WESOŁYCH ŚWIĄT :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, spokojnie, na wszystko znalazło się miejsce i nawet udało się ładnie poukładać, więc nic nie wyskakuje nagle po otwarciu szafki! ;)

      Usuń
  6. Jaaacie ile tych rzeczy! Rozpieszczasz swoje psiaki :). Fajnie, że udało Ci się tyle zaoszczędzić.

    Pozdrawiamy
    Evily i Daisy

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupowałam Rocco, muszę przyznać, że było okey ;)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  8. Natalia, mianuje Cię największą znaną mi zakupoholiczką i psia gadzeciara jaka znam ;d
    Pieselki takie szczesliwe <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, tutaj są same praktyczne rzeczy, żadne tam jakieś gadżety :D. Chociaż nie, obróżka aż tak potrzebna nie była, ale jest w takim kolorze, że prędzej czy później i tak byłaby nasza :D.

      Usuń
  9. Obróżka z Lumpie jest śliczna :) Już wiem, co następnym razem znajdzie się w koszyku z zakupami :P Szczególnie urzekł mnie jej wyrazisty kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaśmiałam się na cały dom jak przeczytałam "Lumpie" xd

      Usuń
  10. Hohoho, ale dziewczyny będą miały frajdę z tylu prezentów! No, my też będziemy musiały coś po śwętach sobie sprawić, koniecznie!
    Zdrówka, S&S.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow bardzo dużo psich prezentów, ja uwielbiam obdarowywać milusińskich :). Wesołych Świąt!

    H&F
    jaimojaspanielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. To prawda, często można zaoszczędzić kilka złotych jeśli się trochę poszuka w sieci. Sama skorzystałam z DDD, ale moje zakupy były dosyć skromne. Fajnie jednak popatrzeć na to, że nie tylko ja się prawie zawsze na coś skuszę ;)

    Pozdrawiamy,
    Ola i Habs

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekamy na recenzję Pullera! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że za jakiś czas coś o nich napiszę :).

      Usuń
  14. Wszyscy robią takie zakupy w grudniu, a ja dopiero w styczniu zaszaleje xd
    Strasznie dużo Wam rzeczy przybyło przez ten miesiąc, ale tak SERIO dużo :P
    Ten pojemnik na karmę jest cudny <3

    http://z-rudzielcem-przez-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Też muszę się rozglądnąć za pojemnikiem na karmę, bo wstyd się przyznać, ale na razie karmę trzymam w pojemniku przeznaczonym na przechowywanie proszku do prania( oczywiście nigdy nie było w nim proszku) i w dodatku wyglądającym jak mała pralka;p Swego czasu widziałam podobny w biedronce, również Curver.

    OdpowiedzUsuń
  16. Duże zakupy :3 Myślę że nie miałabym tego gdzie schować i wypadło by mi na głowę gdybym sięgała po ryż :D i tak dostać 5kg workiem to nie sympatyczne, a co dopiero puszką-Assasinem, która jako jedyny życiowy cel, ma zabicie bezbronnego poszukiwacza ryżu na obiad. :3

    OdpowiedzUsuń