Pierwsze, wiosenne podrygi na torze

niedziela, 22 lutego 2015


Na początku był tu cały post chwalebny, jak to nam się ostatnio super biega. Jak to mówią? Nie chwal dnia przed zachodem słońca? Tak, chyba właśnie tak. No to więcej chwalić nie będę :P. Dwa dni agility pod rząd to chyba za dużo po takiej przerwie.W sobotę było naprawdę fajnie, dzisiaj suk dość szybko przestał myśleć, ale wybaczam. Slalom widziała chyba sto lat temu (ostatnio wyjmowałam go jakoś przed wakacjami chyba).

W ogóle posty o pogodzie są nudnawe, ale strasznie się jaram, że w powietrzu czuć wiosnę! Jak dzisiaj rano rozkładałam przeszkody to aż zebrało mi się na wspominki treningów w klubie, które zawsze odbywały się wcześnie rano :). I jak cieplutko się robi!




Mistrzunio

24 komentarze:

  1. My dzisiaj rano też ćwiczyłyśmy agility. Na wakacjach musze się chyba zapisać do jakiegoś klubu, bo sama techniki nie wyrobie :/.

    H&F

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, przygodę z agility naprawdę warto rozpocząć pod okiem kogoś doświadczonego :).

      Usuń
  2. A my z kolei dzisiaj o poranku odbyłyśmy 1,5 godzinny trening obedience i temperatura ma tu chyba jednak coś do rzeczy, bo im jest cieplej tym lepiej nam idzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, zazdroszczę. Ja właśnie wychodzę z choroby i na dworze nie byłam od środy :c

    OdpowiedzUsuń
  4. My też chcieliśmy ćwiczyć w ferie (teraz mamy) agility, ale nie wypali bo Nela jest po sterylizacji. ;) Dzisiaj kupiłam w Biedronce hopkę i okazało się, że nie ma jednej części do łączenia koła z "kijkami"... Coś wymyślę, żeby naprawić. :P Filmik jest świetny, a przeszkody jeszcze lepsze! Ostatnio na jakimś forum oglądałam Twoje przeszkody. :D

    http://cztery-lapy-jeden-nos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Gi super 'się odsyła' do stacjonaty. Naprawdę super. A na ostatnim zdjęciu Gi wygląda jak taki dresiarz. :D
    Pozdrawiam i zapraszam do nas ;)
    nadibordercollie.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Gi jest bardzo zdolna :) Świetnie Wam idzie :)
    zapraszam do mnie http://akcjaszczesliwykotipies.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialnie! My też musimy wreszcie zrobić hopki z rurek :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Z przyjemnością oglądam Wasze filmiki! Ginny świetnie się spisuje na torze, ale i Ty przekazujesz to w przyjemnej dla oka, interesującej formie. Dobra robota dziewczyny! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne filmiki!
    Ja też niedługo biorę się za agility, gdyż znalazłam pana, co ma tor.
    Nie wiem, może kiedyś o tym pisałaś - skąd masz te hopki? Sama robiłaś? Masz jakieś DIY, jeżeli tak? :)

    Pozdrawiamy,
    Monia i Roxi,
    http://suczkaroxi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, hopki robiłam sama. Po prawej stronie bloga jest menu, w zakładce "DIY' jest spis postów, w których opisywałam, jak były robione nasze przeszkody ;).

      Usuń
  10. Ojć, my ostatnio też trochę opuściliśmy się a agility. Może to też z tego powodu, że jestem za leniwa na robienie hopek i palisady?:P Aaa, Gi w tym ubranku wygląda genialnie! Już myślałam, że te nasze z Hurtty jest za duże, a na Gi to ubranko leży tak samo.:) Haha, a to spojrzenie przechodzącej Pani na filmiku jest bezcenne! :D

    Pozdrawiamy, kundlowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... gdyby to miało być ubranko typowo na spacery, chroniące przed mrozami to chyba wolałabym, żeby było troszkę mniejsze (żeby się bardzo nie brudziło). To ma inne przeznaczenie i myślę, że to nawet lepiej, że zasłania większą powierzchnię ciała, a w rozmiarze mniejszym nie dałoby rady wyciągnąć ogonka na zewnątrz :).

      Usuń
    2. Znaczy, to co ma Gi jest za tylnymi łapkami dość dłuższe niż nasze, ale i tak wygląda w tym uroczo! :D

      Usuń
  11. Świetny film, a w jakim programie montujesz? Pewnie już na to pytanie odpowiadałaś ale ja nie mogę znaleźć ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, to ja jeszcze raz poproszę o recenzję back on track :D Chyba jestem nachalna, ale bardzo by mi się przydała twoja opinia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się coś napisać o tej derce, ale to za jakiś czas. Producent sugeruje, żeby pies nosił to najlepiej przez ok. 20 dni, więc trochę nam jeszcze zostało.

      Usuń
  13. My musimy ogarnąć nasz slalom bo leży rozwalony po ostatniej nauce ;p
    No i dorobić hopki ze 3-4 ;D
    A filmik super !

    goldenszastek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, wymiatacie !
    A my dzisiaj ogarnęliśmy jako tako leg vault'a ! ^_^

    http://nietakiyorkstraszny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. My do agility planujemy wrócić jakoś w kwietniu. Mamy tunel i kilka przeszkód z tamtego roku, mam nadzieję że uda mi się zrobić jeszcze jedną stacjonatę z rurek PCV, na pewno skorzystam z Twojego DIY :).

    Pozdrawiamy E&D

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj tak wiosna idzie <3
    Niestety ze względu na brak śniegu, śmiało można powiedzieć wiosno przybywaj, a ty zimo idź w cholerę ze swoimi deszczami :P

    OdpowiedzUsuń
  17. My właśnie też jesteśmy po treningu agility :D Gi baaardzo fajnie wysyła się do slalomu i tunelu, jeny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny film! My musimy zacząć przygodę z agillity, myślę, ze Johnnemu się spodoba :). Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń