cd. Problemy ze skórą

czwartek, 5 marca 2015


Pisałam niedawno o ginowych problemach ze skórą, których przyczyna na początku była nieznana. Po badaniach mających wykluczyć pasożyty, grzyby, bakterie i problemy z hormonami tarczycy nadal nie wiemy co jej dolegało. Piszę w czasie przeszłym, bo skóra w łysym miejscu wygląda już lepiej, nie łuszczy się tak i zaczyna zarastać futerkiem. Wet zalecił obserwacje, jeśli będzie się pogarszać mamy zgłosić się znowu. Mówił też, że warto wspomagać ją teraz suplementami na skórę i sierść, żeby wszystko się tam szybciej zregenerowało, trzeba się za czymś rozejrzeć. 


W ramach testowania nowego sprzętu nagrałam takie oto głupotki, na których przy okazji widać owy łysy placek obok biodra.

18 komentarzy:

  1. Może kupcie Gammolen, VetoSkin lub jakichś olej z kwasami omega, np. z łososia. Na moim blogu, ktoś polecał także DermaFit Dog. Nie testowaliśmy, ale pamiętam, że ktoś nam go polecał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gammolen to była moja pierwsza myśl, bo już miałyśmy okazję testować, ale chciałabym coś, co podpasuje obu sukom (wiosna idzie, Tosia zrzuca zimowe futro :)), pani starsza nie lubiła kapsułek. Raczej będę celować w jakiś olej właśnie.

      Usuń
    2. Fajny olej to Fatromega - w litrowej butelce, starcza na długo i przy dwóch psach i więcej jest bardziej ekonomiczną wersją niż Omegan :).
      Stosowałam u swoich Burków i było super.

      Usuń
  2. Dobrze, że z Gi już lepiej :).

    H&F

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem zadowolona z omegatrinu oraz megadermu bo mają najlepsze proporcje omega 3:6. Jak masz dwa psy to omegatrin wyjdzie Ci taniej, chociaż saszetki megadermu są wygodniejsze w dawkowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nie orientuję się zbytnio w tych preparatach, więc wszelkie uwagi są bardzo cenne :D.

      Usuń
  4. A mnie ciekawi cóż to za nowy sprzęt ;). Wygląda na nowe lustro...

    OdpowiedzUsuń
  5. Może olej z łososia? Ja testowałam na mojej suni i super działa na sierść.

    OdpowiedzUsuń
  6. My polecamy Omegatrin skóra i sierść. Ciapowi polepszyło się, bo miał ją miękką, jakby więcej i był taki tylko do miziania. Lub jak wet nam poradził oliwę z oliwek,olej z pestek winogron, olej lniany lub olej kokosowy. Przy tym ostatnim pies dostaje dość gęste do zlizania z łyżeczki i nawet wybrednemu Ciapkowi smakuje.Wszystkim pozostałym można polewać karmę.

    Fajny filmik ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mieliśmy podobnie, ale z 2-3lata temu. Psu na łapce zrobił się łysy placek, próbka poszła do badań. W międzyczasie wet dał jakąś maść (taką ,,ludzką") i ostatecznie nic nie wyszło. Później była jeszcze jakaś historia z alergią, (choć chyba nie można wiązać tych dwóch przypadłości). Więcej się to nie powtórzyło. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. To dobrze, że widać poprawę :). Pozycje piękniutkie! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. My ze skora problemu juz nie mamy. Jako ze Shi jest bulterierem to czesto ma cos na mordce mamy specjalna masc (nie pamietam nazwy) jednak o wiele wiekszy problem mamy z sierscia.

    Pozdrawiamy
    Laura&Shira

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie, że już jest lepiej! Ja na okres linienia chyba zdecyduję się zamówić Gammolen.

    Pozdrawiamy E&D
    PS. Czy Ginny ma rodowód? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najważniejsze, że już jest lepiej :)Ja mogę polecić olej lniany, który jest rewelacyjny na sierść. Sama stosuję i Habsterskiego w okresie zmiany futra i sprawdza się super.

    Pozdrawiamy,
    Ola i Habs

    OdpowiedzUsuń
  12. grunt, ze juz się polepsza ;) ucałuj psiaka ode mnie :)

    Pozdrawiam!
    Świat Niko

    OdpowiedzUsuń
  13. Życzymy szybkiego powrotu do zdrówka! Nasz Maxiu też na chorobowym :P

    http://max-niusiek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń