23.11.2016

Jesienny HAUL

Jesień zdecydowanie stanęła pod znakiem psich "superfoods", które miały usprawnić głównie ginowy organizm. Jak jedzenie to i akcesoria z nim związane, ale oczywiście nie tylko :).



1. Puszka na karmę Acvit Pet - 4 października to święto zwierzaków, dlatego zawsze mniej, więcej w tym terminie Biedronka wprowadza ofertę tematyczną związaną z futrzakami. Tym razem można było zakupić między innymi całkiem ładne puszki na karmę, oto i jest :D.

2. Miska ceramiczna Fiod's Diner - na początku września otworzyli u nas TKmaxx, stamtąd właśnie pochodzi ta śliczna miseczka. Ma idealną pojemność, nie przesuwa się po podłodze i za każdym razem, kiedy jestem w wyżej wymienionym sklepie rozglądam się za kolejnymi do kompletu.

3. Przysmaki Rinti Chicko suszona wołowina - produkty tej frimy pojawiają się u nas dość regularnie, tym razem padło na nowość w naszej psiej szafce w postaci suszonej wołowiny.

4. Suplementy Pokusa - Ginny od szczeniaka miała kiepską odporność i często łapała różne świństwa, więc tym razem postanowiłam wprowadzić do jej diety suplementy, które mam nadzieję pomogą jej przetrwać okres jesienno-zimowy. Wybrałam dziką różę, drożdże browarnicze i kryl. Dodatkowo w gratisie dostałyśmy cztery małe opakowania Pokusa Premium Plus i zaoszczędziłyśmy nieco, bo udało nam się wygrać comiesięczny konkurs na fanpejdżu Pokusy :). Infekcji jak dotąd nie zanotowano, zauważyłam też w końcu poprawę w sierści, oby tak dalej. Kaolin (na zdjęciu za pluszakiem) dokupiłam jakiś czas później, głównie ze względu na jego właściwości czyszczące psie zębiska.

5. Frezarka do pazurów Rossmann - zwykle obcinam psie pazury specjalnymi obcinaczkami, ale od jakiegoś czasu chodził mi po głowie zakup szlifierki, żeby te pazury jakoś wygładzić (zaraz po obcinaniu były naprawdę ostre), a w przypadku Gi dodatkowo sprawić, żeby nerw zaczął się cofać. Podobno tak się dzieje, kiedy regularnie i bardzo dokładnie skraca się psi pazur, ale słyszałam też, że nie na każdego psa ta metoda działa. Postanowiłam przetestować niedrogi (niecałe 30zł) produkt z przeznaczeniem dla ludzi, na razie zapowiada się nieźle.

6. Worki na kupy Earth Rated - nasz zapas worków biodegradowalnych z Zooplusa zaczął robić się bardzo szczupły i choć nie narzekałam na nie, tak ich ponowny zakup był bez sensu z uwagi na to, że można zamawiać tam dopiero od 50zł. Zdecydowałam się na worki Earth Rated przy okazji zakupów w innym sklepie, co prawda ich cena jest sporo wyższa od zooplusowych, ale korzystamy z nich tylko w przypadku wyjazdów do miasta, więc starczą nam na bardzo długo. Mimo, że w sklepie były do wyboru również tańsze woreczki wybór padł na te ze względu na to, że jak mówi opis są przyjazne dla środowiska, warto pamiętać jednak o tym, że i tak trzeba wyrzucać je do kosza na śmieci, bo nie rozkładają się w 100%. 

7. Piłka na sznurku Collar Liker - Puller od tego producenta sprawdza się u nas znakomicie, o piłkach też słyszałam wiele dobrego, ale nie było rozmiaru dla małych psów, do niedawna :). Piłka sama w sobie wydaje się super, ale sznurek jest bardzo wąski i niezbyt przyjemny dla ręki, kiedy pies mocno szarpie, muszę przyznać, że jestem tym trochę zawiedziona. 

8. Zabawka Multipet Loofa - te pluszowe pieski zauroczyły mnie już dawno temu, ale trudno było znaleźć je na półkach polskich sklepów zoologicznych. Jakiś czas temu trafiłam na nie przez przypadek w... sklepie dla majsterkowiczów Jula ;). Są fajne jako szarpak, mają w sobie dwie piszczałki, jedna wydaje dźwięki podobne do kwakania kaczki i jest umieszczona w dłuższej części, druga, standardowa, mieści się w głowie. Istne szaleństwo! Zabawkę w akcji możecie zobaczyć na tym filmiku.


Przy okazji przypominam o albumie "wyprzedaż", do którego wrzucam rzeczy, które z różnych względów są nam już zbędne, a może spodobają się komuś z Was? Zachęcam do zajrzenia :). 





18 komentarzy:

  1. Zakochałam się w tej zabawce.... <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest super, chociaż niedługo czeka ją pierwsze cerowanie. Gi trafiła na szwy... :D

      Usuń
  2. Oj tak, zabawka Multipet Loofa jest urocza. <3
    Ciekawa jestem Likera, już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad jego zakupem. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaaa jaki ten pluszak przeuroczy ❤. Kiba od niedawna też wcina kryl od Pokusy i mam wrażenie, że od tego czasu lepiej sypia co znaczy że przy wpadaniu w głębszy sen nie ma napadów drgawek i nie mamrocze tak :). Tylko szkoda, że tak strasznie śmierdzi ale czego się nie robi dla piesków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo osób narzeka na zapach kryla (łącznie z innymi domownikami), a ja prawie go nie czuję xD.

      Usuń
    2. Jak można tego nie czuć :D na początku sobie pomyślałam że ma zapach karmy dla rybek, a potem było tylko gorzej. I nie polecam trzymać długo otwartego (nawet 3 minuty to długo), trzy godziny pokój musiałam przez to wietrzyć :P.

      Usuń
    3. Z tym zapachem to często tak jest. Ja np w ogóle nie czuję, żeby Foresto śmierdziało a 99% użytkowników na to narzeka :P

      Usuń
    4. Moim zdaniem Foresto nie ma zapachu, za to Kiltix trąci Dentastixami.

      Usuń
  4. Jestem zakochana w tej zabawce, ale zaraz u mnie by jej już nie było :C

    Wytrzymują tylko mocne zabawki! :D

    Pozdrawiamy :)
    www.meggi-mix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabaweczka przeurocza, Fuksowi na pewno bardzo by pasowała :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna zabawka. Nela na pewno by ją pokochała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam kiedyś tą zabawkę, tylko nie mogę sobie przypomnieć gdzie. Ta miska w psie łapki jest urocza. <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Miska jest śliczna <3
    Nie masz z nią żadnych problemów?
    Od dłuższego czasu chciałam kupić takie coś, ale mam metalowe miski, i sama nie wiem, czy mój aktywny pies tego nie stłucze ;)

    ~Dominika & Tobias

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kilku lat korzystam tylko z misek ceramicznych (jedna wyjątkowo jest plastikowa, ale to taka spowalniająca jedzenie) i ani razu pies nic z nimi nie zrobił. Dwie co prawda skończyły marnie, ale pierwsza z winy odkurzacza, a druga spadła z blatu, więc myślę, że jeśli będziesz ostrożna, to z miską nic się nie stanie :D.

      Usuń
  9. Ekstra zakupy! :D Sama zastanawiałam się nad tym pojemnikiem z biedry, ale jednak zrezygnowałam, a teraz żałuje :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajne zakupy :) Ta ceramiczna miska jest świetna, my mamy na razie metalowe ale będę chciała zakupić właśnie ceramiczne. Ta zabawka - pluszowy piesek - jest genialna! Widać, że Gince się podoba :D

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu