15.05.2014

Pomoce szkoleniowe i nie tylko


Od lewej w pierwszym rzędzie...
Próbki karmy Alsa dla psów aktywnych - dostałyśmy je przy okazji zakupu tubki
Saszetka Jansport - nasza pierwsza saszetka zaczęła niszczyć się do takiego stopnia, że wraz ze smaczkami wyjmowałam też kawałki wnętrza saszetki, to był ostateczny sygnał, że najwyższy czas kupić nową. Poza tym, że nasza stara saszetka dosłownie się rozlatywała była też za mała, a jej krój sprawiał, że przy schylaniu się często wypadała jej zawartość (przy psie tak małym jak Tosiak trzeba się baardzo schylać, a rozrzucone smaki na placu treningowym to kiepska sprawa). Ten model rozwiązuje wszystkie moje problemy, niestety od 2013 roku produkty tej firmy są wycofane z rynku europejskiego i coraz trudniej je dostać. 
Suszone mięso jagnięce Vector-Food - pierwszy raz spotkałam się z produktami tej firmy, smaki dostałyśmy jako gratis do zamówienia, może kiedyś same się skusimy, piesom smakuje :).

Od lewej w drugim rzędzie...
Karmnik-trawnik Northmate Green mini - długo zastanawiałam się nad kolejnym kongiem aż w końcu stwierdziłam, że to będzie najbardziej uniwersalne, zmieści całą porcję jedzenia zarówno suchego, jak i mokrego.
Bad Cuz JW - odkąd zepsuła się piszczałka w naszej piłce kong squeezz zaczęłam szukać czegoś podobnego, tj. co nada się na treningi, będzie piszczeć i tym razem będzie bardziej dopasowane do ginowego pyszczka. Spodziewałam się, że bad cuzy będą ciut inne, ale to jakie są też jest spoko i psu bardzo się podoba :). 
Hol-ee Roller JW - mamy już jeden, ale jednak na treningi jest za duży, więc pojawił się mniejszy.
Bandaże samoprzylepne Co-Flex - to pierwszy krok do kompletowania psiej apteczki, już nie raz miałyśmy sytuacje, gdzie takie bandaże byłyby bardzo pomocne, a ich nie było, więc teraz są (i mam nadzieję, że okazji do ich użycia będzie jak najmniej).
Tubka Paww - sądzę, że to chyba gwóźdź dzisiejszego programu. Tubka chodziła za mną już od dawna, ale dopiero niedawno pojawiły się one w Polsce. Dzięki niej można nagradzać psa jogurtem! Prawdopodobnie poświęcę jej za jakiś czas trochę więcej miejsca na blogu ;).




33 komentarze:

  1. Vector - Dog wspaniałe! :) Sama je kupuję. Świetne rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle dobra w jednym miejscu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zakupy! :D Gdzie kupiłaś tą zabawkę Bad Cuz? :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami też kupuję te smaki z Vector - Food'a, całkiem fajne są :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ginny na zdjęciu wygląda jak szczeniaczek :D. Fajna saszetka ;) A jaki macie rozmiar Rollerka?
    Pozdrawiamy Kasia, Beeth i Nuka!
    requestdog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piłka ze zdjęcia ma 10cm średnicy, a ta starsza (którą czasami było widać na fotkach i filmikach) 13cm.

      Usuń
  6. Niezłe zakupy :D Do nas też niedawno przyszedł Hol-ee Roller :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej interesuje mnie ta tubka paww ! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. My też kiedyś musimy zrobić taki super-zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta tubka bardzo mnie zainteresowała, muszę ją mieć! Czekam aż napiszesz coś więcej bo chcę kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe zakupy :D. Ja też ostatnio zaopatrzyłam się w piłkę ażurową o średnicy 10 cm i jest genialna ;). Mam nadzieję, że na blogu pojawi się post poświęcony piłcę Bad Cuz ;). Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Nasza tubka jest ze sklepu Alsa, są też w Super Kurze :).

      Usuń
  12. Haha my ten zamowilysmy rollera niebieskiego, rowniez mniejszego bo poprzedni za duży :p a odnosnie saszetki na biodra, widziałam gdzies taką, bardzo mi sie podoba kolor. Zamawialas na allegro czy w jakims sklepie, bo na al chyba nie ma tego modelu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak, jak dla mnie saszetka jest zajebista i ląduje na pierwszym miejscu w rzeczach do kupienia :D

      Usuń
    2. Zamawiałam z allegro, okazało się, że sprzedawcą był dystrybutor produktów Jansport w Polsce i jak wyżej pisałam, dowiedziałam się, że od zeszłego roku produkty tej firmy są wycofane z Europy. Jak szukasz saszetki w jednolitym kolorze to może być ciężko, na allegro są jakieś wzorzyste, a tak to chyba za używanymi trzeba się rozglądać.

      Usuń
    3. No ok, poszukam może akurat wstawią taką :D Dzięki!

      Usuń
  13. Rzeczywiście saszetka rewelacyjna, chociaż przyznam, że ostatnia pozycja mnie bardzo zaciekawiła i na pewno chętnie przeczytam o niej więcej, zgodnie z Twoją obietnicą :)
    Sama też kompletuję moje pomoce szkoleniowe, idzie to dosyć opornie. Nawet nie pod względem finansowym, tylko Zac ma słabą motywację do zabawek. Próbuję z nim to ćwiczyć, ale to twardy orzech do zgryzienia. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kupuję gryzaki z Vector- fooda i to są chyba najbardziej śmierdzące jakie miałam, więc polecam ;)
    ale zasmuciłam się na wieść, że jansport się wycofał, mam swój najulubieńszy plecak i saszetkę od nich :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyznam, że nie zdawałam sobie sprawy, że kupno saszetki Jansport może być tak problematyczne. Ja swoją (czarną) kupowałam ponad rok temu i jestem pewna, że posłuży mi tyle co ich plecak (który nadal mam w używaniu już 12 lat!).

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszyscy chwalą saszetki Jansport'u a my mamy bazarkową podróbę pod paru lat. :D Brak śladów jakiegokolwiek używania. :D
    Zakupy świetne, w oko wpadła mi zabawka Bad Cuz JW, ale to chyba jednak nie na Atomiszczakowy pysk. :D
    Czekamy na głębszą recenzję tubki!
    Pozdr.
    Zuza i Atom
    atomiszczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w swojej saszetkowej kolekcji (aż dwie :P) mamy też model z Biedronki, świetna jest, choć dość mała. Na same smaki lub krótki spacer jet okej, ale jak potrzebuję wziąć telefon, chusteczki, ze dwie zabawki i nie daj boże portfel - to już mi się nic nie mieści! ;)

      Teraz szukam saszetki, którą mogłabym zabierać ze sobą nawet jak jestem ubrana "do pracy".

      Usuń
  18. Super zakupy! :D My jutro odbieramy naszego Rollera :P Jednak podróbka nie przebije ich. :P Ja teraz kupilam sobie saszetkę z Catepillera i jestem zadowolona. :) Szkoda, ze Jansport się wycofał, bo mam z tej firmy plecak i zawsze idzie z nami na dłuższe wyprawy. Może popatrzę na allegro poszukując kolejnej saszety za jakiś czas :P
    A gdzie kupiłaś tą tubkę? :)
    Pozdrawiamy! :)
    Nina&Figa

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam pytanie - skąd jesteście? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super zakupy :)
    Ja muszę zainwestować w jakąś porządną saszetkę :/
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Interesuje mnie Bad Cuz. Jak się sprawuje? Jest miękki, łatwo nim piszczeć, pies może go ścisnąć? W gumie nie zostają ślady po psich zębach? Można by przywiązać sznurek do ''nóg'' i używać jako piłki na sznurku, szarpaka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawują się super, pies zachwycony :). Są dość twarde, ale pies bez problemu nimi "piska" (dodam, że dźwięk piszczałki jest dość przyjemny jak na piszczałkę ;)). Guma nie nosi śladów po zębach. Do nóg pewnie można przywiązać jakiś sznurek, ale nie próbowałam i nie wiem jak to by się sprawdziło na dłuższą metę.

      Usuń
  22. A może jakiś post z tym Northmate Green min? Jestem ciekawa, jak to działa, gdzie to można dostać i za ile... :)

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu