Cześć, jestem Natalia :).      
Psy i w ogóle zwierzaki są u mnie odkąd pamiętam. Opieka, wspólne zabawy przerodziły się w niesamowitą pasję. Chęć bycia lepszą, bardziej świadomą kompanką dla moich futer sprowadziła mnie na drogę internetu jako pokaźnego źródła wiedzy, a potem było już tylko bliżej do założenia bloga.              
                                       

Na początku opisywałam tu tylko wzloty i upadki w szkoleniu mojego psa, czasami wrzucałam też fotorelacje z psich wydarzeń, w których brałam udział. Blog zaczęło czytać coraz więcej osób, nie pisałam go już tylko dla siebie. Ktoś pytał jak nauczyłam psa aportować, czy jestem zadowolona z szelek, które pies ma na zdjęciu i w ten sposób rodziły się kolejne tematy na posty. Dziś można tu znaleźć instrukcje na wykonanie przeszkód do agility, recenzje różnych produktów, pomysły jak nauczyć sztuczek i masę innych...


Aktualnie mam prawie 22 lata, mieszkam pod Warszawą. Poza tym, że mam 2 psy i piszę o nich blog, uwielbiam też uwieczniać je na zdjęciach. Kocham sporty kynologiczne, w szczególności agility. Lubię bawić się grafiką, słuchać muzyki, spędzać czas na świeżym powietrzu. Tworzę różne projekty, a od ich realizacji mam swoich ludzi (bo mam dwie, lewe ręce). Czasami coś ugotuję i nawet nieźle mi to wychodzi. Im później kładę się spać, tym wcześniej wstaję. Bywam przesadną perfekcjonistką. Nie lubię się spóźniać i nie cierpię, kiedy inni się spóźniają. Mam małego fioła na punkcie psich gadżetów. No dobrze, wcale nie takiego małego.


Więcej moich zdjęć zobaczysz tutaj i tutaj.