14.11.2019

Karma Benji's Planet Salmon Creek

Benji's Planet to nowość wśród karm na polskim rynku. Za sprawą plebiscytu Top For Dog miałam okazję bardziej rzucić na nią okiem.



OPAKOWANIE
Karma przychodzi zapakowana w fantastyczny sposób, karton zabezpieczony jest papierową taśmą, a wewnątrz zamiast folii bąbelkowej znajdują się pocięte specjalną metodą gazety. Według mnie to świetne rozwiązanie i naprawdę więcej producentów/sklepów powinno je rozważyć. Miałam jednak zastrzeżenia odnośnie samego worka karmy.


Na pierwszy rzut oka wygląda bardzo eko, bo z zewnątrz jest papierowy. Zastanawiałam się czy to wystarczające przy dość tłustej karmie i spodziewałam się, że raczej od wewnętrznej strony "coś" będzie i tym czymś okazał się biodegradowalny plastik. Dla wielu osób określenie "biodegradowalny" brzmi bardzo dobrze, bo wyobrażają sobie, że ten plastik znika i nie stanowi problemu, jest jednak trochę inaczej. Biodegradowalny plastik rozpada się na niewidoczny dla nas tzw. mikroplastik, który trafia do gleby, wody, a w końcu do naszego jedzenia, żeby tak się nie stało wymaga specjalnych warunków, w których w kontrolowany sposób może się rozłożyć, ale w praktyce zwykle nie trafia tam, gdzie powinien i zaczyna stanowić większe zagrożenie dla środowiska niż worek ze zwykłego plastiku. 

Po skontaktowaniu się z firmą okazało się jednak, że w swoich workach zastosowali plastik wytwarzany z pulpy drewna i można go kompostować. Oznacza to, że teoretycznie mając ogród możemy z czystym sumieniem zakopać worek po karmie w ziemi (z wyjątkiem etykiety, którą należy wyrzucić do "zmieszanych"), uprzednio warto pociąć go na mniejsze kawałki. Biodegradowalny plastik biodegradowalnemu plastikowi nierówny, dlatego warto wiedzieć z czym tak naprawdę mamy do czynienia :). 


SKŁAD
Obecnie dostępne są dwie wersje karmy Benji's Planet, tj. rybna i z kurczakiem. Do sprawdzenia miałyśmy wersję z łososiem, w skład której wchodzą również inne ryby:

Skład: Łosoś 67% (świeżo przygotowany łosoś 48%, suszony łosoś 13% i świeżo przygotowany łosoś szkocki 6%), Bataty (8%), świeżo przygotowany pstrąg (6%), miąższ buraka, świeżo przygotowany plamiak (4%), soczewica, śledź suszony (2%), Tapioka (2%), Ciecierzyca, Minerały, Witaminy, Bulion z łososia, Jajko suszone, Oliwa z oliwek, Bulion z warzyw, Mannooligosacharydy (530 mg / kg), Fructooligosacharydy (530 mg / kg), Siemię lniane, Suszone, Dynia , Suszone jabłko, suszona marchewka, suszone wodorosty, suszony szpinak, suszona żurawina, glukozamina (180 mg / kg), metysulfonylometan (180 mg / kg), chondroityna (125 mg / kg), rumianek, korzeń łopianu, anyż i kozieradka, mięta , Nagietek, ekstrakt z pestek winogon, ekstrakt z zielonej herbaty, suszony mniszek lekarski, suszona borówka czarna, żeń-szeń, tymianek, majeranek, oregano, pietruszka, szałwia, Ekstrakt z Yucca Schindigera

Składniki odżywcze - dodatki dietetyczne na kg:
Witaminy: Witamina A (retinyl acetate) 25,730 IU, Witamina D3 (cholecalciferol) 1,730 IU, Witamina E (Alpha tocopherol acetate) 193 mg; Pierwiastki śladowe: Cynk (monohydrat siarczanu cynku i chelat cynku hydratu aminokwasów) 153 mg, żelazo (monohydrat siarczanu żelaza (II) i żelazo (II) chelat hydratu aminokwasów) 95 mg, mangan (monohydrat siarczanu manganu) 35 mg, jod (bezwodny jodan wapnia) 1 mg

Podoba mi się, że opisano procentową zawartość chociaż części składników, ponieważ nie jest to zbyt częsta praktyka.


KARMA
Zapach ryby nie jest dla mnie zbyt mocno wyczuwalny. Granulki karmy nie są ani za duże, ani za małe, przy tym są też dość płaskie.  Po kontakcie z wodą nie pęcznieją w typowy dla wielu karm sposób, a bardziej rozpuszczają się. Wydaje mi się, że to korzystniejsze dla psiego żołądka, jednak jeśli używamy karmy jako nagrody w szkoleniu, a nasz pies mocno się ślini, to brudne ręce gwarantowane.
Lumos nie miała po tej karmie żadnych rewolucji żołądkowych, kupy nie były przesadnych rozmiarów i były zwarte. Karma nie wpłynęła też zbytnio na jej wygląd, jak Lu miała błyszczące futerko przed Benji's Planet tak po niej nie uległo to zmianie.



PODSUMOWUJĄC
Benji's Planet daje innym dobry wzór pakowania paczek w ekologiczny sposób. W obecnych czasach trudno jest uniknąć plastiku, który zalewa naszą planetę i bardzo cieszy mnie, że coraz więcej firm zaczyna dostrzegać ten problem i szukać nowych rozwiązań.
Sama karma sprawdziła się u Lu całkiem dobrze, czepiam się nieco brudzenia rąk, bo mój pies ciągle przechodzi szkołę życia, karmę stosuję w ramach spalania miski i po prostu nie lubię mieć tak upaćkanych dłoni, u mniej śliniących się psów powinno być z tym zdecydowanie lepiej :).

2 komentarze:

  1. Mam tę karmę, ale wersję z kurczakiem (bałam się zapachu ryby). Mja Panda ją uwielbia. ;) Ma się po niej bardzo dobrze.
    Mnie do zakupu przekonało właśnie to opakowanie - fajnie móc kupić coś, co tak nie zanieczyszcza naszego środowiska. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również polecam! :) od kilku miesięcy karmimy Loki'ego i Roy'a, super im smakuje. Sierść się błyszczy, ogony merdają. Do tego eko opakowanie na duży plus!!

    Karma tak dobra, że często korzystamy z niej też jako smaczków na spacerach i w ramach zabawy

    OdpowiedzUsuń

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu