25.06.2017

Jawz Pup vs Super Atom 185

Niektórzy z Was może jeszcze pamiętają, ale pewnie wielu nie ma pojęcia, że Gi od początku miała problem z aportem zabawek, a już w ogóle najgorzej szło jej z dyskami. To skłoniło mnie do rozpoczęcia poszukiwań dysku idealnego, przez moje ręce przewinęło się całkiem sporo różnych modeli, a w międzyczasie Ginny robiła bardzo duże postępy w kwestii łapania latających talerzyków.


Tutaj małe porównanie Wham-O Fastback Flex, Hero: Pup 160, Super Sonic Taffy, Super Aero, Hyperflite: Competition Standard Pup, SofFlite Pup, oraz Trixie standardowy gumiak ;). 
A tutaj jeszcze Hero Air. 

Postępy były na tyle duże, że obecnie Gi jest w stanie bawić się i aportować każdy rodzaj dysku, nawet w atmosferze zawodów, ale niestety nie oznacza to, że każde frisbee dobrze sprawdza się do wspólnej zabawy z szarą panienką. 
Ginny to mały niszczyciel frizbiaczy, a ja nie lubię, kiedy na dysku robią się zadziory, więc szukałam naszego ideału tylko wśród dysków bardzo wytrzymałych. Byłam mega zadowolona z Hero SuperAero, ale niestety te dyski na dłuższą metę okazały się za duże dla Gi, przez to ucierpiała jej technika skoku, a ja w końcu sięgnęłam po Hyperflite Jawz Pup, przed którymi początkowo się wzbraniałam. W tym roku (?) do Polski trafiły Hero Super Atom 185 i mimo, że już nie będziemy startować, to postanowiłam z ciekawości je wypróbować. Jako, że oba dyski są przeznaczone dla małych niszczycieli postanowiłam przedstawić Wam je w formie porównania. 


Wymiary, waga, cena 
Jawz Pup według producenta mierzy 17,5cm średnicy i waży 90g, w praktyce wszystkie 3 dyski, które mam ważą nieco mniej, bo 85g. Koszt nowego talerzyka to niecałe 60zł.
Super Atom 185 jak nazwa wskazuje powinien mieć 18,5cm średnicy i faktycznie tak jest, ale kiedy mierzymy dysk od zewnętrznej strony, od wewnątrz średnica wynosi tyle samo co w Jawz Pup, więc oba modele są pod tym względem niemal identyczne. Ze strony producenta dowiadujemy się też, że waga Super Atom wynosi 83-85g, w praktyce mój ma 78g, nic tylko się cieszyć :). Cena nowego dysku to 52zł.


Wytrzymałość 
Można powiedzieć, że dyski dzielą się na trzy grupy ze względu na wytrzymałość, są to dyski standardowe, bardzo wytrzymałe i super wytrzymałe, zarówno Jawz Pup jak i Super Atom 185 zaliczają się do trzeciej kategorii. 
Jawzy mamy już prawie dwa lata i wyglądają praktycznie jak nowe. Po przyjrzeniu się im można dostrzec płytkie ryski, ale są one bardzo gładkie i praktycznie niewyczuwalne pod palcami. Super Atom po pierwszym zetknięciu z Gi ma już widoczne ślady po zabawie, zarówno na rancie, jak i pozostałej powierzchni. Rysy na rancie są wyraźnie zauważalne, głębsze, przypominają cięcie nożem. Na przezroczystej powierzchni można dostrzec białe ślady po zębach, których przybywa po każdej zabawie. Muszę przyznać, że jestem z tego powodu zawiedziona, można odnieść wrażenie, że producent zbagatelizował małe pieski. Jak wcześniej pisałam miałam w swoich rękach dwa inne modele od Hero z kategorii "Super", nie zużywały się w tak szybkim tempie. Warto zaznaczyć też, że Super Atoma nie używałam tak często jak Jawzów, ani sam trening (bardziej zabawa) nie trwał długo, bo frisbee już nie trenujemy ;).



Właściwości lotne 
Sądzę, że zarówno Jawz Pup jak i Super Atom są pod tym względem porównywalne, choć wydaje mi się, że Super Atomem rzuca się nieco łatwiej. Trzeba wziąć pod uwagę, że generalnie rzucanie mniejszymi dyskami, w dodatku cięższymi niż standardowe (to domena większości dysków o bardzo dużej wytrzymałości) nie jest najprostsze. Takie dyski zwykle lecą szybciej i krócej zawisają w powietrzu, więc są bardziej wymagające zarówno dla osoby miotającej talerzykiem jak i psa, który ma go łapać.

Ciekawostka przyrodnicza, stara wersja Jawz Pup i Super Atom 185.


Szarpanie 
Ginny kocha zabawę w przeciąganie się dyskami i na tym budowałyśmy aport. Bardzo ważne było, żeby dysk nie był zbyt głęboki, sztywny i żeby rant był dobrze wygładzony (np. w Super Sonic Taffy wydawał się wręcz ostry, samo rzucanie nim nie było zbyt przyjemne dla dłoni).
Oba opisywane przeze mnie dyski spełniają te założenia, ale Super Atom jest bardziej giętki (jakby gumowy, podobnie z resztą jak starsza wersja Jawz Pup) i ma gładszy rant, więc wrażliwsze pieski na pewno to docenią. Co ciekawe Gi chętniej bawi się w przeciąganie Jawzami... ;)


Podsumowując 
Oba dyski w ogólnym rozrachunku są do siebie dość porównywalne. Jawz Pup jest natomiast zdecydowanie bardziej wytrzymały, więc w przypadku psów z wyjątkowymi zdolnościami destrukcyjnymi powinien okazać się lepszym wyborem. 

Na koniec zostawiam Was z krótkim filmikiem, na którym możecie zobaczyć jak zachowują się oba modele.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Projekt i wykonanie: Marta Swakowska © Psi Kawałek Internetu