W poniedziałek 25 czerwca wybrałyśmy się na spacer na Pola Mokotowskie. Naszym głównym celem były zdjęcia, frisbee i wodowanie :D.
Gina spisywała się dzielnie i byłam z niej bardzo, bardzo zadowolona. Tego dnia pierwszy raz tak bardzo starała się łapać moje (już lepsze, ale nadal niezbyt dobre) backhandy, czym miło mnie zaskoczyła. Później w towarzystwie większej grupki psów też fajnie frizbowała, a myślałam, że może będzie miała jakieś opory, bo jakiś czas temu oddawała innym psom wszystkie swoje zaaportowane zabawki, a teraz ładnie o nie walczyła i przynosiła pańci ;).
fot. M.Rumińska
Tego samego dnia Gina pierwszy raz sama z siebie popłynęła po zabawkę! :D Niestety nie mam tego na zdjęciu, bo zbyt mocno się wtedy cieszyłam, żeby pamiętać o chwyceniu za aparat, ale mam kilka migawek z pierwszych prób wchodzenia do "obcej wody" ;). Pierwsze lody przełamane, więc może jednak spodoba jej się pływanie.
Jeśli chodzi o zdjęcia, to pogoda niezbyt dopisała, słońce pojawiało się rzadko i ciężko było je w jakiś sensowny sposób wykorzystać :(

Dzielna, wymiatająca Ginka! Oby tak dalej :D
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia. Gratuluje postępów w pływaniu i frisbowaniu. Ja kupuje niedługo nowe dyski i zaczniemy pracę nad aportem.
OdpowiedzUsuńPrzepiękne fotki! Gratuluję postępów i życzę następnych!
OdpowiedzUsuńJak ja bym chciała frisbującego psa :P śliczne fotki. Zakochana jestem w tej twojej Gin! :D
OdpowiedzUsuńJa też, tak jak theroadtonowhere, chciała bym psiego sportowca. Może kiedyś... ;>
OdpowiedzUsuńGin&Fotografie - jak zawsze piękne.
Tylko czemu na jednym zdj. Twoja twarz jest zamazana, a na drugim nie? ;D
Pozdrawiamy!
Bo na jednym zdjęciu wyszłam normalnie, a na drugim nie ;D.
UsuńCzemu Was jeszcze nie ma w zgłoszeniach na small dog na DCDC Poznań?! Jakiegoś kopa w doopę potrzeba?! :> :D
OdpowiedzUsuńŚwietnie, że frisbee rozwija się w Waszym team'ie! Trzymamy za Was kciuki! :D
Jest fajnie, ale nie aż tak, żeby pokazać to na zawodach ;).
Usuńten 1 border
OdpowiedzUsuńto broom? :D
Tak, to Bruma :).
UsuńBardzo ładne zdjęcia! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWidzę, że Ginka dobrze się spisuje. Genialna psina, zawsze chętnie ją oglądam. :)
OdpowiedzUsuń